Roczne archiwum: 2018

Jak rządził w tym roku Satyrykon?

Wystawy, koncerty, występy, goście z całego świata, smakowite miasteczko Funny Food, mnóstwo zabawy i innych atrakcji – to wszystko można było zobaczyć(ale także posmakować) podczas 41. edycji Satyrykonu.

Międzynarodowe święto satyry, będące corocznym zwieńczeniem jednego z najważniejszych na świecie konkursów rysunku satyrycznego, odbyło się w Legnicy w dniach 15-17 czerwca.

Rozpoczęliśmy w piątek. Przed rzeźbą satyrykonowego Filipa odsłonięta została tablica pamięci Wojciecha Młynarskiego – wybitnego artysty, mistrza słowa, poety, wykonawcy piosenek. Podczas uroczystości odczytany został list od rodziny Wojciecha Młynarskiego.

- Pragniemy złożyć najserdeczniejsze podziękowania za upamiętnienie naszego Taty. Jesteśmy pewni, że byłby wzruszony i szczęśliwy, podobnie jak my teraz – napisali w liście Agata, Paulina i Jan Młynarscy. Rodzinne i zawodowe zobowiązania nie pozwoliły im uczestniczyć w uroczystości. – Ale na pewno przyjedziemy do Legnicy, by zobaczyć tablicę poświęconą naszemu Tacie – zapewniła nas Agata Młynarska.

Pamiątkową tablicę odsłonił dyrektor Legnickiego Centrum Kultury, Grzegorz Szczepaniak

Następnie odbyło się huczne wręczenie nagród laureatom Satyrykonu, którzy przyjechali do Legnicy z całego świata. Wydarzenie poprowadził Tomasz Olbratowski z radia RMF. W tym roku Grand Prix Satyrykonu powędrowało do polskiego artysty Zbigniewa Woźniaka, za pracę „Nasz kolorowy świat”. Laureat otrzymał m.in. Złoty Kluczyk. – Wysyłam moje rysunki na Satyrykon od wielu lat. Zdobywałem różne nagrody, ale Grand Prix kompletnie się nie spodziewałem! Jestem bardzo dumny i szczęśliwy, bo to dla rysownika niesamowicie ważna nagroda – powiedział nam Zbigniew Woźniak.

Zbigniew Woźniak, laureat Grand Prix Satyrykon 2018

Laureat prezentuje tradycyjną nagrodę Grand Prix – szczerozłoty kluczyk

W tym roku scena Satyrykonu stanęła w Rynku, w strefie miasteczka Funny Food, w którym można było kosztować pysznych potraw z różnych zakątków świata, odwiedzić jarmark „różności”, zobaczyć występy czy animacje – dla dużych i małych.

Również w piątek – w Muzeum Miedzi – oficjalnie otwarta została pokonkursowa wystawa tegorocznego Satyrykonu, na której możemy zobaczyć najlepsze prace z ponad 2 tys 100 rysunków, nadesłanych z aż 54 krajów świata.

Natomiast w Galerii Ring odbył się wernisaż wystawy „GastroComics”, autorstwa znakomitego, szwajcarskiego artysty Oskara Weissa, przewodniczącego Jury tegorocznego Satyrykonu. Ta przeurocza wystawa jest poświęcona… jedzeniu.

- Słowo „gastro” dobrze się nie kojarzy, ale ta wystawa jest tak piękna, że wręcz baśniowa – mówił w czasie wernisażu Zbigniew Kraska, dyrektor Galerii Sztuki w Legnicy. I zapytał autora, czy tylko tak pięknie rysuje jedzenie, czy jednak lubi też jeść.

- Nie jestem masochistą, który smakowite potrawy zamieszcza tylko na rysunkach. Uwielbiam jeść i pić! – śmiał się przesympatyczny autor wystawy.

Podczas wernisażu dowiedzieliśmy się wielu ciekawych faktów na temat „kulinarnej” twórczości Oskara Weissa. Choćby tego, że część znajdujących się na legnickiej wystawie prac pochodzi z kalendarza autorstwa artysty, który został zakupiony przez najbardziej prestiżowe restauracje w Szwajcarii. Oraz np. tego, że „gastronomiczne” rysunki Oskara Weissa stały się inspiracją dla najlepszych kucharzy, którzy stworzyli na ich podstawie smakowite przepisy. Tę wyjątkowo smaczną wystawę możecie oglądać w Galerii Ring.

Po piątkowych atrakcjach również w sobotę i niedzielę Satyrykon hojnie obdarował legniczan ciekawymi wydarzeniami.

W sobotę w Galerii Satyrykon odbył się wernisaż wystawy najlepszego debiutanta tegorocznego Satyrykonu – Janka Janowskiego (Obywatela Janka) – który jest również laureatem tegorocznej Nagrody im. Andrzeja Waligórskiego, przyznawanej przez dziennikarzy. I niech nikogo nie zdziwi fakt, że debiutant ma… 50 lat. Nie takie „rzeczy” Satyrykon widział!

- Pewnie nieczęsto się zdarza, że ktoś otrzymuje tytuł Debiutanta mając 50 lat. Ale ja przyjąłem to wyjątkowe wyróżnienie od Satyrykonu z otwartymi ramionami! Ono wynika bowiem z mojego życia. Bardzo wcześnie, bo już w latach 90., założyłem własną agencję reklamową. Moje zawodowe życie latami toczyło się ustalonym torem. Aż nagle zauważyłem, że do pracy wstaję niechętnie, jestem niemiły dla klientów… Poczułem, że najwyższy czas na zmiany. Firmę zostawiłem bratu, a sam zająłem się twórczością artystyczną. I od kilku lat, od kiedy zdecydowałem się na ten krok, budzę się uśmiechnięty i żyć mi się chce! A to, że docenił mnie liczący się w świecie Satyrykon, jest dla mnie niezwykłym prezentem – powiedział nam artysta.

Jego wystawę, w dużej mierze poświęconą satyrze politycznej, możecie oglądać w Galerii Satyrykon. Jeśli ktoś chce zobaczyć, czy Obywatel Janek celnie uderza satyrą w obecne wydarzenia polityczne  – zapraszamy, wstęp wolny.

Druga, otwarta w sobotę wystawa, również zasługuje na wielkie brawa. To kolejna odsłona cyklu „Skłonności do ostrości”, w ramach którego swoje dokonania prezentują studenci polskich uczelni artystycznych. W tym roku – w zabytkowym hallu Teatru im. Modrzejewskiej – możemy oglądać twórczość studentów Instytutu Sztuki w Cieszynie.

- Przygotowania do wystawy były dla naszych studentów tak emocjonujące, że niektórzy wręcz nie wytrzymali napięcia i zrezygnowali z zamieszczania swoich prac na tej prestiżowej ekspozycji – mówi dr Sebastian Kubica z Instytutu Sztuki w Cieszynie.

Wystawa powstała z najlepszych prac studentów z ostatnich lat. Ma też bardzo oryginalny katalog, wzorowany na osobisty szkicownik. Autorką niecodziennego katalogu jest Justyna Jędrysek, absolwentka i doktorantka Instytutu Sztuki w Cieszynie, przebywająca obecnie na prestiżowym stypendium w Atelier wybitnego Michaela Bouveta w Paryżu. Zaledwie 27 – letnia Justyna Jędrysek jest tak utalentowana, że nie tylko stworzyła katalog tegorocznych „Skłonności do ostrości”, ale miała też niedawno autorską wystawę w Galerii Satyrykon w Legnicy.

- Śmieję się, że podczas moich wizyt w Polsce więcej czasu spędzam w Legnicy niż w domu. Ale czuję się „dzieckiem Satyrykonu” i to jest dla mnie ogromne wyróżnienie – mówi artystka.

Tegoroczny Satyrykon zakończył się koncertem „20 najśmieszniejszych piosenek na świecie”, w wykonaniu aktora Mariusza Kiljana z zespołem. Koncert odbył się w Teatrze im. Modrzejewskiej.

W tym roku zapewnialiśmy nie tylko doznania artystyczne ale także smakowe. Otwarte od piątku do niedzieli miasteczko Funny Food w Rynu zapewniało liczne atrakcje. Poza oferującymi jedzenie z różnych stron świata food truckami, odbywały się tu koncerty, występy, warsztaty i animacje.

Satyrykon dziękuje legniczanom za liczną obecność podczas tegorocznych wydarzeń i zaprasza za rok!

„Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy…

…Jeszcze się spełnią nasze piękne dni, marzenia plany

Tylko nie ulegajmy przedwczesnym niepokojom

Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją.”

 

Tak śpiewał Wojciech Młynarski. W tym roku, aby uczcić Artystę, została odsłonięta tablica jego pamięci przed rzeźbą satyrykonowego Filipa.

Szablon tablicy pamiątkowej autorstwa Tomasza Brody

Wojciech Młynarski – wybitny artysta, mistrza słowa, poeta, wykonawca piosenek. Za życia nigdy nie był gościem Satyrykonu, ale jego duch – duch lirycznego prześmiewcy – pasuje tu idealnie.

Odlew tablicy autorstwa Tomasza Rossa

Niestety, termin tegorocznego Satyrykonu zbiegł się z terminem ślubu Jana Młynarskiego i obecność rodziny poety podczas odsłonięcia tablicy była niemożliwa. Dlatego podczas uroczystości odczytany został list od rodziny Wojciecha Młynarskiego.
- Pragniemy złożyć najserdeczniejsze podziękowania za upamiętnienie naszego Taty. Jesteśmy pewni, że byłby wzruszony i szczęśliwy, podobnie jak my teraz – napisali w liście Agata, Paulina i Jan Młynarscy. Rodzinne i zawodowe zobowiązania nie pozwoliły im uczestniczyć w uroczystości. – Ale na pewno przyjedziemy do Legnicy, by zobaczyć tablicę poświęconą naszemu Tacie – zapewniła nas Agata Młynarska.

Tablicę odsłonił Grzegorz Szczepaniak, dyrektor Legnickiego Centrum Kultury

 

Kulinarne ekstrawagancje

OSKAR WEISS

GastroComics

Galeria RING, Rynek 12

otwarcie wystawy godz. 19.00

Kulinarne ekstrawagancje serwuje w Legnicy Oskar Weiss.

To, że jedzenie jest najprawdziwszą sztuką wiemy właściwie od dawna. W tym przekonaniu wzmocnił nas Jean Anthelme Brillat-Savarin, kiedy opublikował w 1825 roku Fizjologię smaku albo medytacje o gastronomii doskonałej. Odnoszę nieodparte wrażenie, że prace Oskara Weissa, które dane nam jest podziwiać w Galerii RING w Legnicy, mogą z powodzeniem ilustrować to dzieło francuskiego Epikurejczyka sprzed bez mała 200 lat. Oto za sprawą utalentowanego rysownika cieszącego się popularnością nie tylko w rodzimej Szwajcarii, docenianego przez różne gremia jurorskie w całej Europie, przenosimy się do regionu kuszącego mnogością wyrafinowanych, ale i tych sprawdzonych od pokoleń smaków, sąsiadującego z mityczną Kukanią – Krainą pieczonych gołąbków. Tu – w odróżnieniu od Kukanii, gdzie nic nie robiono, obżerano się i czekano, by pieczyste samo wpadło w usta – wszyscy uwijają się przy pozyskiwaniu wyszukanych smakołyków (łowiąc je w sieci, na wędkę lub polując), gotowaniu, serwowaniu rarytasów, uprawianiu cudownych roślin, a przynajmniej przy ich spożywaniu. Wydaje się też, że bohaterowie Weissa delektują się potrawami, a wcale nie spożywają ich nadmiernych ilości.O tym, że jedzenie jest sztuką przekonuje nas także Weinbrandt[1] van Rijn z jednego z rysunków Weissa, który do drugiego końca pędzla ma przytwierdzony widelec do fondue i właśnie z niego korzysta, nurzając w kociołku kawałek mięsa, by za chwilę z kolei umoczyć go w plamach sosów malowniczo rozmieszczonych na palecie ma się rozumieć.  Na sztaludze spoczywa rama ujmująca prawdziwą martwą naturę kulinarną utworzoną z wieńca czosnków i cebul, szynki oraz wędliny. Manierystyczne z ducha koncepty powołują do życia dziwaczne istoty: motyla ze skrzydłami z szynki, hybrydę homara, ananasa i francuskiego pasztetu unoszącą się nad ukwieconą łąką albo storczykopodobne twory – sadzonerię jajowatą czy bekonię mortadelis czule podlewane przez Wujka Kroplawina. I jeszcze takie przezabawne pomysły jak deser dla niemowlaka w kształcie dorodnych piersi, pstrąg, którego konsumpcję ułatwia zamek błyskawiczny, a może deska do prasowania… naleśników?  A jakaż malownicza galeria postaci: Punk á la carte, którego irokez idealnie nadaje się na wykwintne koreczki, Excelenz Earl von Sandwich, któremu liść palmy pomylił się z sałatą, krzyżówka Diogenesa z Bachusem, którego beczka jest dość obficie wyposażona, sędzia tenisowy, dla którego ważniejsza od trwającego meczu jest luksusowa przekąska, zupełnie niegroźny jeleni cyklop-myśliwy, który strzela z szampana czy wreszcie szalony szef kuchni, który właśnie wziął udział na swym rowerze w Tour de Marche (czyli „Tour de Targ”). No, i jeszcze krowa, która wcale nie ryczy, ale karmiona winogronami daje… wino naturalnie.    

Co za zbieg okoliczności! Czerwiec – sezon na szparagi. Oj, chyba mają one licznych zwolenników. U Weissa występują raz jako fletnia pana wygrywająca symfonię dla bogów, raz jako amunicja w kołczanie amorka ukrytego w krzewie różanym, który dość obcesowo zamknął jednym z warzyw usta romantycznej dziewoi. Rosną w skrzynkach balkonowych lub zdobią łososia złowionego… w kompletnym garnie. Ale najbardziej ze wszystkiego Weiss zdaje się lubić wino, które jest tematem sporego cyklu rysunków artysty. Wino daje też nazwy specjalnym porom dnia, które wydają się służyć jedynie jego degustacji (Weinzeit) oraz wyszukanym przyjemnościom (Eine kleine Weinmusik), choć też przestrzega publiczność przed negatywnymi skutkami nadmiernej konsumpcji tego trunku.

Niezwykle pogodny to świat. Oglądając bogate w szczegóły prace Weissa mimo woli rozgrzeszamy się z własnych słabości (miłości do dobrych roczników win, nocnego podjadania, jeszcze jednego ciastka z kremem albo wyprawy w wysokie Alpy tylko po to, by na wyciągu spożyć świeżutkie fondue). Mistrzowska kreska zbaczająca nieustannie w stronę dobrodusznej karykatury, rozrzutne, ale wprawne użycie koloru, kolosalne poczucie humoru i niepohamowana joie de vivre to cechy, które ustawiają Weissa w rzędzie takich mistrzów jak Wilhelm Busch, Tomi Ungerer (też Szwajcar), Sempé, a na naszym podwórku Jerzy Flisak czy Julian Bohdanowicz. Po obejrzeniu prac Weissa łatwiej da się uwierzyć, że dolce vita jest na wyciągnięcie ręki. A może jeszcze jedną lampkę wina? Wznieśmy toast za Oskara Weissa!                 

(wstęp do katalogu, Anita Wincencjusz-Patyna)

[1]Weinbrand to niemiecka nazwa brandy.


Oskar Weiss urodził się 24 stycznia 1944 w Chur (Szwajcaria).
Jego młode lata naznaczone były licznymi podróżami zagranicznymi oraz nieustannym przenoszeniem się z rodziną z miejsca na miejsce.
Uczęszczał do szkół w Wiedniu i Bernie, a w wieku 18 lat po raz pierwszy upublicznił swoje malarstwo na niewielkiej wystawie. W latach 1963-1968 studiował projektowanie graficzne w Kunstgewerbeschule w Zurichu. W tym okresie pisał i komponował piosenki, które wykonywał przy akompaniamencie gitary w teatrzykach I na różnych imprezach aż do roku 1978.

W 1969, rok po dyplomie, otworzył swoje własne studio. W następnych latach przeszedł metamorfozę od projektanta graficznego do „twórcy obrazów” w swoim niepowtarzalnym humorystyczno-satyryczno-poetycko-estetycznym stylu. Szerokie spektrum jego działalności artystycznej obejmuje zarówno rysunki satyryczne, ilustracje, jak i malarstwo.

Najbardziej typowe prace Weissa są sumą jego wyczucia realiów codziennego życia, jego wyobraźni, a wreszcie niezwykłej umiejętności wymyślania historii. Inspirują go: odwieczna rozmaitość gatunków istnień i form na naszej planecie; społeczne, polityczne i kulturowe osiągnięcia, ale i błędy, a także rozbrajająco komiczne i tragiczne momenty życia.

W swojej pracowni stworzył niezliczone prace zamawiane zarówno przez instytucje publiczne, jak i prywatnych klientów ze świata biznesu i sztuki. Zrealizował wiele rysunków dla prasy, wykonał tez kilka murali. Dorobek Oskara Weissa jest regularnie prezentowany w rozmaitych galeriach. Jego książki dla dzieci i dla dorosłych cieszą się wielkim uznaniem i zdobyły liczące się nagrody. Weiss zaprojektował też znaczki dla poczty w Szwajcarii i Lichtensteinie.

„W swojej twórczości Oskar Weiss łączy postawę artysty i filozofa, niczym nieograniczone fantazje dziecka i klauna. To właśnie wydaje się największa tajemnicą jego sukcesu.” (Berner Zeitung).


Oskar Weiss was born in 1944 in Chur (Canton of Graubünden, Switzerland).

His first years were marked by a boundary-crossing family life. The promising school results in Vienna and Berne ended with a mathematical crash, leaving him not only unharmed but opening his eyes for his true skills and vocation. At 18, he showed his paintings for the first time in a small exhibition.1963 – 1968 he attended the „Kunstgewerbeschule” in Zurich to become a graphic designer. At the same time he wrote and composed Bernese chansons that he performed with his guitar in small theatres and at numerous events, until 1978 as a member of the „Berner Trouvères”.

In 1969, a year after graduation, he started his own studio. In the following years he showed a metamorphosis from graphic designer to „picture inventer” with his own humouristic- satiric- poetic- aesthetic style. The wide range of his artistic work is reaching from cartoons to illustrations and paintings.

His most typical works are the results of his empathy with the realities of life and his fantasy and his skill to invent stories.The eternal variety of species and shapes on our planet inspire Oskar Weiss, as well as the social, political and cultural achievements and lapses, but also the disarmingly comical and tragical moments of life.

In his studio he created countless works of art for public and private customers from the world of culture and business. He produced drawings for media, such as „Die Weltwoche”, „Neue Zürcher Zeitung”, „Berner Zeitung” and the „Nebelspalter”. He also did a number of murals and exhibited in several art galleries. Oskar Weiss is the author of successful books for adults and children for which he received several prestigious prizes.

„In his works Oskar Weiss combines the artist with the philosopher, the unburdened fantasies of a child with those of a clown. This seems to be the absolute secret of his succes.” (Berner Zeitung)

Empatia oczami Oskara Weissa

O Empatii słów kilka, czyli jak wyglądały tegoroczne obrady konkursowe, we wspomnieniach Oskara Weissa, Przewodniczącego Jury.

Mieszkam w Szwajcarii, a konkretnie w Bernie. A jeszcze konkretniej, gdyby ktoś chciał mnie szukać, w Muri pod Bernem, cichym przedmieściu naszej stolicy. Prawie wszyscy, nawet w najmniejszej wiosce w Polsce, wiedzą, że mamy w Szwajcarii wysokie góry, dobrze odżywione krowy, przepyszną czekoladę i dużo banków. Ale kto by pomyślał, że obok precyzyjnych zegarków, Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i Rogera Federera, wielu utalentowanych, a nawet wspaniałych rysowników, karykaturzystów, satyryków i niezliczone zastępy ludzi z poczuciem humoru współtworzy oblicze Szwajcarii. Mieliśmy kiedyś dwa świetne festiwale rysunku satyrycznego o randze międzynarodowej: w Davos i Langnau w Dolinie Emmental. Niestety, to już przeszłość. Na szczęście mamy wciąż Muzeum Rysunku Satyrycznego i Karykatury w Bazylei wysoko cenione w Europie, a magazyn „Nebelspalter” od ponad stu lat jest platformą wypowiedzi dla artystów z poczuciem humoru i krytycznym nastawieniem, których prace publikuje na swych łamach.

Z niemałymi sukcesami brałem udział w kilku festiwalach w Turcji, Włoszech i Belgii, dużo pracowałem też dla mediów. Ostatnio skoncentrowałem się na projektach książkowych i wystawach, zwłaszcza na terenie Szwajcarii, ale też w Paryżu. W 2017 r. otrzymałem niespodziewanie zaproszenie do zorganizowania wystawy w Europejskim Centrum Rysunku Satyrycznego ECC w Kruishoutem (Belgia). To tam odkryła mnie Ela Pietraszko i zaprosiła do Legnicy. Fakt, że uczyniła mnie Przewodniczącym Jury Satyrykonu 2018 jest zaszczytem i wielką przyjemnością.

Trzy pytania nie dawały mi spokoju zanim prace Jury się rozpoczęły: Jak u diabła będziemy w stanie przejrzeć ponad 2000 prac jednego dnia? Co artyści myślą na temat Empatia? Jak różne będą punkty widzenia i wybory siedmiorga członków jury?

Organizatorzy Festiwalu przygotowali wszystko wyśmienicie, co pozwoliło nam na wydajną pracę. Bardzo wdzięczny jestem także za współpracę pomocnej i czarującej tłumaczce Ewie Wysockiej.

Empatia była tegorocznym tematem. Tak jak się spodziewałem, tylko kilka prac było przekonujących od pierwszego spojrzenia. Wszak nie każdemu jest dane odczuwać prawdziwą empatię. A wydaje się, że jeszcze trudniej jest wpaść na adekwatne wyobrażenia. Organizatorzy Satyrykonu 2018, by użyć terminologii sportowej, poprzeczkę ustawili bardzo wysoko. Tylko bardzo sprawni mentalnie i fizycznie rysownicy byli w stanie ją pokonać. Z punktu widzenia jury najbardziej satysfakcjonuje mnie to, że wszystkie pięć zwycięskich prac naświetla ten temat w różny sposób.

Zwycięzca Ryszard Kaja swoją wyraziście graficzną pracą Mme Empatia dał popis godny klauna, Doru Axinte  wygrał prostym i dzięki temu natychmiast przekonującym pomysłem na swój rysunek,      a Andrei Popov  został wskazany przez jury za najbardziej uczuciową i poetycką realizację tematu. Dopiero później zauważyłem zaskakująco zabawną, wizualną koincydencję w czterech z pięciu zwycięskich pracach: dwóm centralnym elementom swoich kompozycji artyści nadali jaskrawo czerwoną barwę.

Jarosław Korczak zaprojektował współczesną interpretację tematu, w której pozwala użytkownikom smartfonów wybrać rodzaj empatii, jaką chcą okazać niedźwiedziowi polarnemu dryfującemu po morzu na niewielkiej krze. Mistrzowski rysunek Roberta Kempistego może służyć jako oryginalna inspiracja dla klauna do jednego z numerów cyrkowych.

W kategorii satyra i żart Tomasz Broda zdobył złoty medal za swój aktualny, kąśliwy komentarz polityczny w rysunku Polish camp. Zło świata często było zwalczane albo rugowane z powodzeniem za pomocą humoru. Leszek Ołdak czyni tak swoją pracą Portret przypominającą linoryt, która przyprawia „czerwony nos” rządowym postanowieniom. Trzy pozostałe nagrody trafiły do Jiřiego Koštýřa, Jerzego Głuszka i Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej, których prace charakteryzowały rożne odcienie czarnego humoru – do smolistej czerni włącznie.

Zbigniew Woźniak otrzymał najwięcej głosów od jury Satyrykonu 2018, w ten sposób zdobywając tegoroczne Grand Prix. W ujmujący sposób pokazał w swojej pracy, jak swobodne wyrażanie opinii zostaje uciszone w dyktatorskim reżimie. Przewodnicząc jury, tu w Legnicy, nie miałem ust zapiętych na żaden guzik (jak przydarzyło się to bohaterowi zwycięskiej pracy), przyznam więc, że jej autor w nieco irytujący sposób umniejsza siłę oddziaływania swego przekazu, gdy podkreśla go kolorami dwóch guzików munduru odcinających się od monochromatycznej szarości całości kompozycji.Tytuł obrazu wydaje się potwierdzać moją tezę. Ale być może Grand Prix dodaje tajemniczej charyzmy i tym bardziej zachęci odbiorców do refleksji i komentowania. To najlepsze, co może się przydarzyć obrazom.

Oskar Weiss
www.oskarweiss.ch

Oskar Weiss prezentuje zwycięską pracę Zbigniewa Woźniaka. Źródło: naszemiasto.pl

Jury Satyrykonu. Zdjęcie: Wojciech Obremski(lca.pl)

Report by Oskar Weiss, Chairman of the Jury

I am living in Switzerland, more precisely in Bern. And even more precisely, if you would like to look for me, in Muri near Bern, a quiet suburb of our capital city. Almost everyone knows, even in the farthest, smallest village in Poland, that we have high mountains, well-fed cows, delicious chocolate and many banks. But who would imagine that – in addition to precise watches, the International Red Cross and Roger Federer – many talented, and even great cartoonists, caricaturists, satirists and numerous people with humour co-create the image of Switzerland. We used to have two wonderful cartoon festivals of international significance in Davos and Langnau in Emmental. Unfortunately, they are a thing of the past. However we still have the Cartoon and Caricature Museum Basel which has a good reputation all over Europe, and the Nebelspalter magazine has been a platform for critical and humorous artists to publish their work for more than a hundred years.

I successfully participated in several festivals in Turkey, Italy and Belgium, and worked a lot for the media. In recent years, I concentrated more on my book projects and exhibitions, especially in Switzerland, but also in Paris. In 2017 I received a surprising invitation for an exhibition at the European Cartoon Center ECC in Kruishoutem (Belgium). That is where Ela Pietraszko discovered me and invited to Legnica. The fact that she has appointed me as the Chairman of the Jury of Satyrykon 2018 is an honour and a pleasure.

Three questions had concerned me considerably before the work of the jury began:

How on Earth are we able to manage to go over 2000 works in one single day? What do the artists think about Empathy? How different would the views and decisions of the seven jury members be?

The preparatory works of the festival organizers were excellent, and they allowed us an efficient approach. I am also thankful for the assistance of Ewa Wysocka  as an attentive and charming translator.

Empathy was this year special topic. As I had expected, only a few of the works were convincing at first sight. It is not given to all the people to feel true empathy. It seems even harder to develop appropriate good picture ideas. The organizers of Satyrykon 2018, applying sports vocabulary, have set up a very high hurdle. Only mentally and artistically fit cartoonists were perhaps able to skip this hurdle. From the jury’s point of view, I find it satisfying that the five winning entries illuminate the topic in very different ways.

The winner, Ryszard Kaja brought with his Mme Empatia a clownish, graphically very strong performance, Doru Axinte succeeded with a simple, and therefore immediately convincing idea for his cartoon, and Andrei Popov was chosen for the most sensitive, poetic realisation of the topic. I only noticed later a surprisingly amusing visual coincidence of four of the five prize-winning works: the artists coloured two central picture elements bright red in their pictures.

Jarosław Korczak designed a contemporary interpretation of the theme, in which he allows the smartphone users to choose the kind of empathy they want to show to a polar bear floating on a small ice floe in the sea. Robert Kempisty’s masterful drawing could serve as an original inspiration for a clown number in the circus.

In the category joke and satire Tomasz Broda  won the gold medal with the snappy, up-to-date political cartoon Polish camp. The evil of the world has often been fought or ousted successfully with the aim of humour. Leszek Ołdak also does this with his linocut-like work Portrait, which puts a “red nose” to the government’s laws. The other three prizes went to Jiři Koštýř, Jerzy Głuszek and Nika Jaworowska-Duchlińska, whose works are characterised by the light-black to jet-black humour.

Zbigniew Woźniak received the most votes from the Satyrykon 2018 jury, and thus won the Grand Prix. In a gripping way his work shows how the free expression of opinion must be kept silent in the dictatorial regime. As a jury chairman here in Legnica, with no button closing my mouth (as it happens with the winner’s character’s mouth), I must say that the artist in an irritating way distracts from his impressive statement by the colour of two uniform buttons in the otherwise monochrome grey image, and highlights his intention. The title of the picture seems to support my thesis. But, perhaps the Grand Prix confers on it a mysterious charisma and encourages the viewers even more to reflect and comment. That would be the best that can happen to a picture.

Oskar Weiss
www.oskarweiss.ch

Funny Food ponownie w Legnicy!

fanny-food

Wszystkich głodnych wrażeń i lubiących rozpieszczać swoje kubki smakowe zapraszamy na Funny Food. To już druga edycja tej imprezy plenerowej, która w ubiegłym roku cieszyła się dużą popularnością. Funny Food towarzyszy Międzynarodowej Wystawie Satyrykon, łącząc doznania smakowe i artystyczne.
Występy, koncerty, pokazy kulinarne, spotkania i rozmowy z przymrużeniem oka – to wszystko znajdzie się na funnyfoodowej scenie. Na wydarzenie złożą się także: Jarmark Świętojański z ogromnym wyborem produktów regionalnych, artystycznych i handmade, Staromiejski Beer Rest, podczas którego będzie można zakosztować kilku rodzajów piwa kraftowego warzonego w legnickim browarze, a także jedzenie na kółkach, czyli miasteczko foodtrucków oraz strefa rozrywki dla najmłodszych, gdzie czekać będą dmuchańce i interaktywne atrakcje.

SATYRYKON 2018 PROGRAM

SATYRYKON 2018 PROGRAM
15 VI 2018 (piątek)

NAJLEPSZE RYSUNKI W 40. LETNIEJ HISTORII SATYRYKONU
Dworzec Kolejowy – STACJA KULTURA – Galeria Kolei Dolnośląskich
otwarcie wystawy godz. 12.00

MIĘDZYNARODOWA WYSTAWA
SATYRYKON – Legnica 2018

odsłonięcie tablicy
poświęconej Wojciechowi Młynarskiemu
ul. NMP (przy Filipie), godz. 17.00

wręczenie nagród laureatom
Scena na Rynku, godz. 17.30

otwarcie wystawy pokonkursowej
Muzeum Miedzi w Legnicy, ul. Św. Jana 1, godz. 18.00

OSKAR WEISS
GastroComics
Galeria RING, Rynek 12
otwarcie wystawy godz. 19.00

16 VI 2018 (sobota)
JANEK JANOWSKI

najlepszy debiut Satyrykonu 2018

Galeria Satyrykon, Rynek 36

otwarcie wystawy godz. 17.00

SKŁONNOŚCI DO OSTROŚCI
wystawa prac studentów Instytutu Sztuki w Cieszynie
Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, Rynek 39
otwarcie wystawy godz.18.00

17 VI 2018 (niedziela)
MARIUSZ KILJAN
z zespołem

DWADZIEŚCIA NAJŚMIESZNIEJSZYCH

PIOSENEK NA ŚWIECIE

Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, Rynek 39

godz. 19.00 (spektakl biletowany)

15-17 VI 2018 (piątek-niedziela)
FUNNY FOOD, Scena na Rynku

Lista prac zakwalifikowanych do wystawy.

MOHAMMOD HOSSEIN AKBARI (IR) – Królowie *N, Sędzia, Nieuczciwa sprawiedliwość

ASKIN ARANCIOGLU (TR) – XXX

DORU AXINTE  (RO) – Wspólne uczucie **, Super empatia

AHMET AYKANAT (TR) – Kameleon

BARTŁOMIEJ BIELNIAK (PL) – XXX

ANGEL BOLIGAN CORBO (MEX) – Przyjaźń i rywalizacja *N, Pojednanie

MARINA BONDARENKO (RUS) – Wilk i Czerwony Kapturek, Chłopiec i krzyż 

TOMASZ BRODA (PL) – Polski obóz **

SEYAN CAFERLI (AZ) – XXX  *N, XXX *N

WEIDONG CAI (CHN) – XXX

WILLY CATTEUW (B) – Tandem **, Ciekawski 

HENRYK CEBULA (PL) – XXX

EDIZ CELIK (TR) – Jaki rodzaj empatii?

RONALDO CUNHA DIAS (BR) – XXX *N

JÓZEF CHYŻY (PL) – Przepływ terapeutyczny *N 

MARCO DE ANGELIS (I) – Mosty **

KAJA DEPTA-KLEŚTA (PL) – Wesołych świąt

PIOTR DEPTA-KLEŚTA (PL) – Pokój *N, Gościnność, My chcemy wroga!

OLEG DERGACHOV (CA) – XXX *N, Biznesmen

VALERIY DOROSHENKO (UA) – Empatia*N

LEX DREWIŃSKI (PL/D) – XXX I *N

DARKO DRLJEVIĆ (MN) – Ślepiec *N

AGUS EKO SANTOSO (IN) – XXX

MACIEJ FRONCZAK (PL) – Empatia I  *N, Empatia II

KATARZYNA GAJEWSKA (PL) – Empatia

STANISŁAW GAJEWSKI (PL) – Aspiracje *N, Empatia społeczna, Współczuję! 

CZESŁAW GAŃKO (PL) – XXX *N

JERZY GŁUSZEK  (PL) – XXX **, XXX *N

CAU GOMEZ (BR) – Żartowniś

LEONARD GRABOWSKI (PL) – XXX

JURIJ GRIGORJEW (RUS) – XXX

KRZYSZTOF GRZONDZIEL (PL) – Empatia *N

MUSA GUMUS (TR) – Zatrzymać chleb, Gazeta

OLEG GUTSOL (UA) – Gęsie stado  *N 

SOFIA GUZ (F) – Przekazywanie pomocy

SHAHROKH HEIDARI (F) – Wojenny dmuchawiec *N

OLDRICH HEJZLAR (CZ) – Ja nie *N

MIHAI IGNAT (RO) – XXX *N, XXX, XXX, XXX

STEFFEN JAHSNOWSKI-HERSCHEL (D) – Sex-skandal

JANEK JANOWSKI (PL) – Naprzód Polsko!

NIKA JAWOROWSKA (PL) – Po ptakach **, Jaśniej, Łowca

JUSTYNA JĘDRYSEK (PL) – Lubię to *N   

RYSZARD KAJA  (PL) – Mme Empatia

PIOTR KAMIENIARZ (PL)  – Empatia

ZUZANNA KAMIŃSKA (PL) – XXX *N

GRIGORI KATZ (IL) – Ciąża *N 

ILYA KATZ (IL) –  Empatyczny  *N

ROBERT KEMPISTY (PL) – Empatia **

KNUT KERSSE (B) –  XXX

JAROSŁAW KORCZAK  (PL) – Empatia 1 **

DMITRY KONONOV (RUS) – Zegar  *N, Dzięcioł

ALEKSANDR KOSTENKO (UA) – XXX *N

JIŘI KOŠTÝŘ  (CZ) –  Puls  **, Psycholog *N, Pomoc humanitarna *N, Koniec jest bliski  *N 

BŘETISLAV KOVAŘIK (CZ) – Święta, Klaun

IZABELA KOWALSKA-WIECZOREK (PL) – Koniec z psia tęsknotą  *N, Empatia drwala

PIOTR KRZYŻANOWSKI (PL) – XXX

SEBASTIAN KUBICA (PL) – XXX b *N, Darmowe WiFi

VIKTOR KUDIN (UA) – XXX *N, XXX *N

PAULINA KURCZEWSKA-OJO (PL/D) – XXX *N, XXX

KATARZYNA KUZIOR (PL)  –  Empatia *N, Konferencja prasowa

MIKHAIL LARICHEV (RUS) – XXX

VITALIY LEVITSKIY (UA)  – Dwie myszy

JINGSHAN LI (CHN) – XXX

WIESŁAW LIPECKI (PL) – Empatia *N

GORAN MARKOVIĆ (RSB) –  Empatia

GRZEGORZ MARSZAŁEK (PL) – Kot rysowany  *N

MOJMIR MIHATOV (HR) –  XXX *N, XXX

VOJISLAV MILIĆ (SRB) – Empatia Noego

VALERY MOMOT (UA) – XXX

GRZEGORZ MYĆKA (PL) – Latarnia *N

WITOLD MYSYROWICZ (PL)  – XXX, Empatia?, XXX

LESZEK OŁDAK  (PL) – Portret **, Przyjrzyj się sobie!!!

ELENA OSPINA (CO) – Jaki ojciec taki syn *N  

REINALDO PAGAN AVILA (E) – Uśmiech nie ma twarzy *N, Selfie

CONSTANTIN PAPUC (RO) – Trzymanie ptaka z daleka

HEINO PARTANEN (FIN)  – Klub dobrych kumpli

ANDREA PECCHIA (I) – Empatyczny punkt widzenia **, Empatyczny rezonans *N

KLAUS PITTER (A) – Faul *N

ANDREI POPOV (RUS) – Przestrzeń **, Korona *N, Wspólny spacer, Lekarze

STEFAAN PROVIJN (B) – Wielka cisza

SAEED SADEGHI (IR) – Diabelska wojna *N, Empatia

SERGEI SEMENDYAEV (UA) – Balet, XXX

ALI SHABANI (IR) –  Empatia 1 *N

WEI TIE SHENG (CHN) – XXX

EUGENIUSZ SKORWIDER (PL) – Witamy w Polsce  *N, Element animalny w społeczeństwie *N

 Kim Dzong Un

MAX SKORWIDER (PL) – Konik dwubiegunowy, Gdzie jest Wally?

JIŘI SLIVA (CZ) – Ostatnia wieczerza – info *N

MICHAŁ SOCHA (PL) – Empatia 2

VICTOR SOLIS (MEX) – Kubizm

PREDRAG SRBLJANIN (SRB) – Pani sprawiedliwość

JIŘI SRNA (CZ) – XXX *N

NATALIA STACHURA (PL) – Duża ryba *N

MIRO STEFANOVIĆ (SRB)  –  Empatia polityczna

DANIEL STRZELCZYK (PL) –  Empatia I, Empatia II, Strąk Man

JAN B. STYSZKO (PL) – Było, nie minęło

CONSTANTIN SUNNERBERG (B)  – Oko *N, Gadanie *N 

SZYMON SZYMANKIEWICZ (PL)  – Wesołych Świąt   *N, Kocham kochać, To nie jest fajka

CRISTIAB TOPAN (RO) – XXX

SAMAN TORABI (IR)  – Zamek Facebook **, Plastikowa matka *N, Mały Książę

Opiekunka do dziecka, Droga Samotności 

MACIEJ TRZEPAŁKA (PL) –  Van Gogh i jego pralka *, Rambo 4 *N, Pablo Picasso….

ALICJA TUHY (PL) –  Kim jesteś? Kim byłeś? *N, Empatia 

SITTIPUNT TUMYING (T) – XXX 2  *N

VICTOR E. VÉLEZ BECERRA (MEX) – Zajęte *N, Empatia

MARCIN WAWRZASZEK (PL) – Polub mnie…

ZOFIA WAWRZYNIAK(PL) – Kolaż empatyczny

GRZEGOR WEIGT (PL) – To TV

LUC VERNIMMEN (B) – Empatyczni kucharze

JAKŠA VLAHOVIĆ (SRB) – Laska

JUGOSLAV VLAHOVIĆ (SRB) – Siła kwiatów 2

STANISŁAW WALICKI (PL) –  JA TEŻ – Darth Vader

THOMAS WEYX (D) – Stworzone z miłością

TOMASZ WIATER (PL) – Wąż  *N

ZBIGNIEW WOŹNIAK (Polska)  – Nasz kolorowy świat **

MUZAFFAR YULCHIBOEV (UZ) – Widownia

JASIEK ZBORUCKI (PL) – Polska zaprasza

LESZEK ŻEBROWSKI (PL) – Dzień dobry *N, Czysty Polak  *N

**   nagroda

*N  nominacja

2018

Werdykt Jury Satyrykonu 2018

P r o t o k ó ł
posiedzenia Jury Międzynarodowej Wystawy SATYRYKON – Legnica 2018
17 lutego 2018 r.

Jury w składzie:
OSKAR WEISS (CH) – przewodniczący
członkowie:
KONSTANTIN KAZANCHEV (UA)
MAŁGORZATA LAZAREK (PL)
HOUMAYOUN MAHMOUDI (GB)
ADAM PĘKALSKI (PL)
ELŻBIETA PIETRASZKO (PL)
MAGDALENA WOSIK (PL)

po obejrzeniu 2.107 prac 584 autorów z 54 krajów świata, postanowiło przyznać następujące nagrody regulaminowe:

Grand Prix SATYRYKONU 2018 oraz nagroda pieniężna w wysokości 8.000 PLN – ZBIGNIEW WOŹNIAK (Polska) za pracę „Nasz kolorowy świat”

dział: empatia

1. I nagroda, złoty medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 6.000 PLN – RYSZARD KAJA (Polska) za pracę „Mme Empatia”
2. II nagroda, srebrny medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.500 PLN – DORU AXINTE (Rumunia) za pracę „Common feeling”
3. III nagroda, brązowy medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.000 PLN – ANDREI POPOV (Rosja) za pracę „Space”

oraz dwa równorzędne wyróżnienia po 4.000 PLN każde:
1. JAROSŁAW KORCZAK (Polska) za pracę „Empatia 1”
2. ROBERT KEMPISTY (Polska) za pracę „Empatia”

dział: satyra i żart

1. I nagroda, złoty medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 6.000 PLN – TOMASZ BRODA
(Polska) za pracę „Polish camp”
2. II nagroda, srebrny medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.500 PLN – LESZEK OŁDAK
(Polska) za pracę „Portret”
3. III nagroda, brązowy medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.000 PLN – JIŘI KOŠTÝŘ
(Czechy) za pracę „Puls”

oraz dwa równorzędne wyróżnienia po 4.000 PLN każde:
1. JERZY GŁUSZEK (Polska) za pracę bez tytułu
2. NIKA JAWOROWSKA (Polska) za pracę „Po ptakach”

Na tym protokół zakończono.

N a g r o d y    s p e c j a l n e

1.  Nagroda Prezydenta Miasta Legnicy w wysokości 4.000 PLN -  ANDREA PECCHIA (Włochy) za pracę „Emapatyczny punkt widzenia”

2.   Nagroda Dyrektora Legnickiego Centrum Kultury w wysokości 4.000 PLN – WILLY CATTEUW (Belgia) za pracę „Tandem”

4.  Nagroda Fundacji Satyrykon im. Andrzeja Tomiałojcia w wysokości 4.000 PLN – SAMAN TORABI (Iran) za pracę “Zamek Facebook”

5.   Nagroda Dyrektora Muzeum Karykatury w Warszawie w wysokoścI  4.000 PLN – MARCO DE ANGELIS (Włochy) za pracę „Mosty”

1 Zbigniew Woźnak Nasz kolorowy świat Grand Prix

Zbigniew Woźnak Nasz kolorowy świat Grand Prix Satyrykonu 2018

2 Ryszard Kaja Mme Empatia złoty medal E

Ryszard Kaja Mme Empatia złoty medal dział Empatia

3 Doru Axinte  Common Feelings srebrny medal E

Doru Axinte Common Feelings srebrny medal dział Empatia

4 Andrei Popov Space brązowy medal E

Andrei Popov Space brązowy medal dział Empatia

5 Jarosław Korczak Empatia I wyróżnienie

Jarosław Korczak Empatia wyróżnienie

6 Robert Kempisty  Empatia wyróżnienie

Robert Kempisty Empatia wyróżnienie

7 Tomasz Broda Polish camp złoty medal Zis

Tomasz Broda Polish camp złoty medal dział Żart i satyra

8 Leszek Ołdak  Portret srebrny medal Żis

Leszek Ołdak Portret srebrny medal dział Żart i satyra

Jiri Kostyr Puls brązowy medal dział Żart i satyra

Jiri Kostyr Puls brązowy medal dział Żart i satyra

10 Jerzy Głuszek xxx  wyróżnienie Żis

Jerzy Głuszek bez tytułu wyróżnienie dział Żart i satyra

11 Nika Jaworowska Po ptakach wyróżnienie

Nika Jaworowska Po ptakach wyróżnienie dział Żart i satyra

 

Nagroda Dyrektora Muzeum Karykatury, Marco De Andelis "Bridges"

Nagroda Dyrektora Muzeum Karykatury, Marco De Angelis „Bridges”

 

Nagroda Dyrektora LCK, Willy Catteuw "Tandem"

Nagroda Dyrektora LCK, Willy Catteuw „Tandem”

Nagroda Fundacji Satyrykon, Saman Torabi "Facebook Castle"

Nagroda Fundacji Satyrykon, Saman Torabi „Facebook Castle”

Nagroda Prezydenta Miasta Legnicy, Andrea Pecchia "Empathy points of view"

Nagroda Prezydenta Miasta Legnicy, Andrea Pecchia „Empathy points of view”