Archiwa kategorii: Aktualności

Śrut nocnej ciszy…

Bartosz Bienias – Najlepszy Debiut Satyrykonu 2019 oraz laureat nagrody legnickich dziennikarzy im. Andrzeja Waligórskiego

Reguły wyboru laureata dziennikarskiej nagrody Satyrykonu im. Andrzeja Waligórskiego są równie pokręcone, jak barwna i już 42.letnia historia tego legnickiego festiwalu żartu i satyry. Już sam fakt, że jurorem może być każdy żurnalista, który pojawi się przy stole z rozłożonymi rysunkami, wydaje się dziwaczny. Jednak ewenementem na skalę światową (porównywalnym jedynie z międzynarodowym zasięgiem i sławą Satyrykonu) jest fakt, że to jurorzy z własnej kieszeni płacą za prawo do wybrania laureata! Na szczęście opłata nie należy do wygórowanych i od 27 lat jest niezmienna.

Nie inaczej było i w tegorocznej edycji. W kilkunastoosobowym gronie wybieraliśmy wyłącznie spośród dzieł polskich artystów. Warunek postawiony pracy laureata także był niezmienny. Musiała odpowiadać dewizie patrona, by „nie kopać leżącego, nie huśtać się na wiszącym, ale tępić głupotę we wszystkich jej przejawach”. A że wybieraliśmy w momencie głośnego medialnie, a zarządzonego centralnie, zmasowanego odstrzału dzików, to stało się! Wskazaliśmy na pracę „Dzik”, choć jej tytuł i autora poznaliśmy już po dokonaniu wyboru. Zaskakująco zgodnie jurorom wpadł w oko i przypadł do gustu czarny humor tej pracy opatrzonej żartobliwą parafrazą pierwszych słów znanej kolędy („Śrut nocnej ciszy…”). Fakt, że dzików nie strzela się śrutem, a zapewne nie robi się tego także nocą, nie miał w tej sytuacji znaczenia. Ważniejszy był ponury i syntetyczny dowcip tej pracy oraz fakt, że w tej szeroko komentowanej sprawie „głos się rozchodzi”. W tym przypadku głos
protestu autora pracy.

Co ciekawsze wybrana praca nie była jedyną wykorzystującą ten autorski pomysł. Jurorzy wybrali ją tylko dlatego, że postanowili nagrodzić jedną z nadesłanych na konkurs prac, choć równie dobrze mogli dziennikarskim laurem obdarzyć cały kolędowy tryptyk. Na stole leżały bowiem także dwie inne prace laureata o podobnym charakterze. Był zatem martwy, zapewne wigilijny karp i „Cicha noc, śnięta noc”, ale też spadające bomby na bliskowschodnie miasto opatrzone komentarzem „Dzisiaj w Betlejem”. Krótko, syntetycznie i na temat.

W ten właśnie sposób debiutant legnickiego konkursu, 26.letni Bartosz Bienias, absolwent liceum plastycznego w Nowym Wiśniczu i student wydziału grafiki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, został laureatem starszej od niego o rok dziennikarskiej nagrody Satyrykonu. W czerwcu, podczas wystawienniczej kulminacji wydarzenia, będzie miał okazję pokazać w Legnicy także inne swoje prace. Nie tylko plakatowe grafiki o podobnie gorzkiej wymowie ekologicznej, społecznej i antywojennej, ale też czarno-białe fotografie z pewnej kuchni, po obejrzeniu których najpewniej stracicie apetyt na wyżerkę. Ten zestaw fotografii przywołuje skojarzenia z filmowymi dokonaniami powojennego włoskiego neorealizmu chętnie operującego estetyką brudu i brzydoty, dowodzi także umiejętności komentowania przedstawianego mikroświata, a przy okazji reporterskich zdolności autora.

Ekspozycję uzupełnią także inne, nie mniej mroczne (także dosłownie) zdjęcia zaskakująco bezludnego nocnego Krakowa i jego fascynującej architektury oraz zestaw fotografii dowodzących skłonności do eksperymentu i sięgania po szlachetne techniki sprzed grubo ponad stu lat, takich jak nieprzewidywalna w ostatecznym efekcie guma chromianowa. Nieprzewidywalna, bo każda sporządzona w tej technice fotograficzna odbitka jest subtelnie inna, a zatem także wyjątkowa. Fotografia, serigrafia, owo malowanie światłem i eksperymenty z tym związane, to od ponad dziesięciu lat główny nurt zainteresowań młodego artysty. Plakaty i grafiki to już plastyczny dorobek ostatnich lat powiązany bezpośrednio z obranym kierunkiem studiów.

Grzegorz Żurawiński

Bartosz Bienias "Dzik"

Bartosz Bienias „Dzik”

Bartosz Bienias jest absolwentem Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu. Studiuje na Uniwersytecie Pedagogicznym na Wydziale Grafiki w Krakowie. Pasjonat fotografii.

Niesamowicie skromny człowiek, wciąż nie mógł uwierzyć, że na Satyrykonie spotkało go takie wyróżnienie. Jest tak skromny, że… chciał zrezygnować z autorskiej wystawy!

- Zawsze, kiedy informuję artystę, że zdobył nagrodę Satyrykonu i proponuję mu wystawę, spotykam się z wielką euforią! Tymczasem pan Bartosz Bienias, laureat aż dwóch nagród Satyrykonu 2019: na najlepszy debiut i nagrody dziennikarzy, odpowiedział mi, że… nie czuje się jeszcze na taką wystawę gotowy! Coś takiego nie zdarzyło się nigdy w historii Satyrykonu! Na szczęście ten młody twórca, student z Krakowa, dał się jakoś przekonać, że powinien wykorzystać swoje 5 minut. Na wystawie jego prac zobaczymy nie tylko świetne plakaty, ale też fotografie młodego artysty, wykonane w dawno zapomnianej technice GUMA, którą pan Bartosz, bodaj jako jedyny w Polsce, nadal się fascynuje – mówi Elżbieta Pietraszko.

Na szczęście artysta dał się przekonać i do wystawy oraz do krótkiej rozmowy z nami:

Satyrykon: Satyrykonowy debiut – co zmotywowało Cię do wzięcia udziału w Satyrykonie?

Bartosz Bienias: Do uczestnictwa w konkursie zachęcił mnie mgr Mateusz Rafalski, mój wykładowca serigrafii. To on pokazał mi czym jest Satyrykon i zachęcił do wzięcia w nim udziału.

S: Student grafiki, absolwent ceramiki, pasjonat fotografii…. czego jeszcze nie wiemy o Bartoszu Bieniasie? Albo – która z tych dziedzin najbardziej Cię „pociąga”?

B: Myślę że fascynacja fotografią nie ustępuje, choć ostatnimi czasy kieruję się w kierunku grafiki. Jest to środek wyrazu w pełni kreowany przez twórcę, dający sporą dowolność w tworzeniu i wyrażaniu siebie oraz swoich poglądów.

S: Chciałbyś związać swoją przyszłość właśnie z grafiką?

B: Myślę że tak, choć gdybym wiedział co czeka na mnie w przyszłości pewnie kupił bym już dziś los na loterii. Myślę że takim losem na loterii jest właśnie grafika, którą teraz odkrywam. Być może w przyszłości okaże się że właśnie ten los był wygranym.

S: Seria prac „Dzik”, „Karp” oraz „Dzisiaj w Betlejem” – dotyka głośno komentowanych w mediach spraw. I połączenie ich z kolędami….  – dosyć mocny środek przekazu, szczególnie teraz, gdy pojawiła się fala krytyki wobec kościoła. Czy o taki efekt Ci chodziło? Czy też Twoje intencje są zupełnie inne?

B: Jest to niewątpliwie środek przekazu który może wywoływać kontrowersje. Zamierzone połączenie tych tematów niestety czasem wywiera niezamierzony efekt. Część osób mylnie odbiera prace jako szpilkę w stronę instytucji kościoła. Prace mają na celu między innymi napiętnowanie zachowań osób utożsamiających się z rodzimą w naszym kraju wiarą, postępujących wbrew jej przykazom i wskazówkom. Czy nie jesteśmy cyniczni podpisując się pod przykazaniem którego nie przestrzegamy? Czy nie jesteśmy śmieszni odwracając wzrok od spraw w których powinniśmy interweniować? Często śmiejemy się z postępowania Dewotki Ignacego Krasickiego nie widząc jej w sobie. Muszę zaznaczyć w tym miejscu że choć to w dzisiejszych czasach mało popularne, jestem osobą wierzącą. 

Bartosz Bienias z dyplomem przygotowanym przez ubiegłorocznego debiutanta Janka Janowskiego

Bartosz Bienias z dyplomem przygotowanym przez ubiegłorocznego debiutanta Janka Janowskiego

 

Artykuł opublikowany w Gazecie Wrocławskiej

Artykuł opublikowany w Gazecie Wrocławskiej

 

Wystawa prac Bartosza Bieniasa

Termin: 11 VI – 27 VII 2019
Miejsce: Satyrykon, Rynek 36
Wstęp wolny

 

42. edycja Satyrykonu

Miniony weekend (14-16 czerwca) to weekend pod znakiem Satyrykonu.

Rozpoczęliśmy w piątek barwnym korowodem, który zaprowadził nas do rzeźby Filipa. Tu nastąpiło odsłonięcie tablic poświęconych Marii Czubaszek i Zdzisławowi Smektale. Odsłonięcia tablicy pani Marii dokonał jej mąż, Wojciech Karolak, znakomity jazzman – był to najbardziej wzruszający moment tego dnia. Następnie udaliśmy się na funnyfoodową scenę, gdzie miała miejsce ceremonia wręczenia nagród.

Nie obyło się bez niespodzianek!

Tegoroczny laureat Grand Prix – Seyed Ali Miraee podczas odbierania nagrody z rąk prezydenta, postanowił również dać coś od siebie. Wręczył Prezydentowi Tadeuszowi Krzakowskiemu karykaturę, którą wykonał na kilka dni przed przyjazdem do Legnicy. Tego na Satyrykonie chyba jeszcze nie było! Nasz prezydent, znany z dobrego poczucia humoru z radością ten podarek przyjął.

Następnie otwarta została główna wystawa pokonkursowa (Muzeum Miedzi), odbył się wernisaż wystawy „Jubileusz na cztery ręce”, autorstwa Małgorzaty Lazarek i Przemysława Dunaja (Galeria Ring).
W sobotę kolejne dwa wyśmienite wernisaże: wystawa Bartosza Bieniasa, najlepszego debiutanta Satyrykonu 2019 i laureata przyznawanej przez dziennikarzy nagrody im. Andrzeja Waligórskiego (Galeria Satyrykon). A także otwarcie wystawy ilustracji Magdaleny Burdzyńskiej „Quarks, Elephants&Pierogi. Poland in 100 words” (hall Starego Ratusza), będące jednocześnie światową prapremierą książki – albumu (premiery odbędą się jesienią m.in. w Londynie i Nowym Jorku), skierowanej do zafascynowanych Polską obcokrajowców. Publikacja otrzymała w tym roku tytuł Najpiękniejszej Książki Roku.

Na zakończenie w niedzielę mogliśmy posłuchać koncertu Jana Młynarskiego i jego Warszawskiego Combo Tanecznego, podczas którego artyści przenieśli nas w klimat dawnej Warszawy.

Przez trzy satyrykonowe dni w centrum Legnicy odbywało się miasteczko Funny Food, z pysznym jedzeniem, wieloma koncertami, prezentacjami i występami dla małych i dużych.

Sami zobaczcie jaki był tegoroczny Satyrykon:) I zapraszamy na trwające wystawy Satyrykonu.

WR190614PK_B388 WR190614PK_B351 WR190614PK_B333 WR190614PK_B321 WR190614PK_B300 WR190614PK_B242 WR190614PK_B225 WR190614PK_B219 WR190614PK_B205 WR190614PK_B165 WR190614PK_B145 WR190614PK_B144 WR190614PK_B141 WR190614PK_B077 WR190614PK_B045 WR190614PK_B028

 

 

Jubileusz na cztery ręce

Jubileusz na cztery ręce, czyli 20 lat Satyrykonu Małgorzaty Lazarek i Przemysława Dunaja

Termin: 12 VI – 21 VII 2019
Wernisaż: 14 VI 2019 r. (piątek), godz.19.00
Miejsce: Galeria RING, Rynek 12

O wystawie

Wystawa składa się z dwóch indywidualnych prezentacji Małgorzaty Lazarek i Przemysława Dunaja. Punktem wyjścia proponowanej narracji jest spotkania autorów na Satyrykonie w 1999 roku. Ekspozycja rozchodzi się w dwóch kierunkach i pokazuje prace, które powstały od tamtego czasu. Upływające lata zaznaczono graficznym znakiem – przerywaną linią z wektorami. To pewnego rodzaju kalendarium obejmuje dwie dekady z życia autorów. Całość pokazu budują rysunki satyryczne i prasowe, ilustracje, ale też inne formy twórczej aktywności Lazarek i Dunaja.

Autorzy pragnęliby, aby widzowie oprócz kontaktu z ich twórczością zastanowili się nad kilkoma prawdami natury ogólnej: nieuchronnością upływającego czasu, słusznością podejmowanych wyborów, wzlotom i upadkom oraz nad siłą przyjaźni, której należy szukać również w pomyśle na tę wystawę.

Bogaci w magnez

Małgorzata Lazarek:

Urodziłam się nieopodal źródeł rzeki Warty. Sądzę, że pora i miejsce urodzenia miało fundamentalne znaczenie dla mojej przyszłości. Jurajska woda wypływająca ze źródeł rzeki Warty jest wysoko zmineralizowana, bogata w magnez. Ogólnie wiadomo, że magnez wpływa na dobry nastrój i pozytywne patrzenie na świat. Podobną reakcję wywołuje zjadanie czekolady. Teoria że poczucie humoru bierze się z wody jurajskiej, odkryta została przez znanego wszystkim satyryka Roberta Szecówkę, pochodzącego także z Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jest to prawda już ogólnie znana i wielokrotnie empirycznie sprawdzona. Siedem to magiczna cyfra, a ja właśnie siódmego kwietnia przyszłam na świat. Przypadek? Nie sądzę.

Przemysław Dunaj:

Aby zrozumieć, skąd się jest, należy moim zdanie wyjechać gdzieś daleko, choć niekoniecznie na koniec świata. Urodziłem się i wychowałem w Kaliszu, ale z czym to się wiąże i co z tego może wyniknąć, zorientowałem się dopiero, gdy stałem w kolejce w sklepie spożywczym, bodaj w Gdańsku. Było to na jakiejś szkolnej wycieczce. Stałem tam i układałem sobie w głowie jakiś czytelny komunikat, który zaraz miałem wyrecytować pani sprzedawczyni. I nagle, nie bez pewnego przestrachu, skonstatowałem, że wyleciała mi z głowy ogólnopolska nazwa szneki. Tak się mówiło w domu moich sąsiadów, gdzie spędzałem mnóstwo czasu. Im bliżej byłem lady, tym bardziej uniwersalna drożdżówka osuwała się w studnię niepamięci i to coraz głębiej i głębiej. Ostatecznie poprosiłem o „ciastko”, no i jakoś wybrnąłem z tej głupiej sytuacji.

Rysunki, opowiastki oraz inne kwiatki

Małgorzata Lazarek:

Pierwsze próby malarsko-graficzne odbyłam już we wczesnym dzieciństwie, wyskrobując szpikulcem kwiatki na obudowie nowego telewizora. W związku z tą pracą nie doczekałam się niestety aplauzu Rodziców. W szkole podstawowej reakcja odbiorców na moje artystyczne realizacje była dwojaka. Niespodziewane odkrycie przez wychowawcę moich karykatur nauczycieli spowodowało „obniżkę” oceny i jednocześnie dużą popularność wśród rówieśników. Zaistniał także duży popyt na moje rysunki, które z powodzeniem sprzedawałam w szkolnym sklepiku, a zarobione na czarno pieniądze wydawałam na pączki i czekoladki. Zrozumiałam wtedy, że twórczość artystyczna to dobra droga do sukcesu towarzyskiego i finansowego. Zwłaszcza że rysowanie nie sprawiało mi kłopotów, wręcz przeciwnie.

Przemysław Dunaj:

Ze swojego dzieciństwa, które przypadło na czas osławionych dzieci kwiatów, nie pamiętam prawie żadnych kolorów. To znaczy pamiętam: czerwoną straż pożarną, niebieskiego koguta na warszawie pogotowia albo milicji… A poza tym prawie wszystkie możliwe odcienie szarości. Tak to zapamiętałem i tak to wygląda na moich rysunkach cudem zachowanych z tamtych czasów: długopisowy kontur bez kolorów. Kolorów z dzieciństwa nie zwrócą mi również stare fotografie, ponieważ też są czarno-białe. Śluby, wesela, pikniki na trawce, jakieś molo, zakładowa wycieczka… Ojciec w mundurze, mama z koleżankami przed szkołą, ten nie żyje, tamten zwariował, a ten wyjechał do Australii… Dziewczynka w krakowskim serdaczku będzie opiekować się niemiecką emerytką, ta z kokardką stoczy nie do końca udaną batalię o swoje młodożeństwo. Ten chłopczyk też jeszcze nie wie, co go czeka. Kurcze, miało być wesoło…

Małgorzata Lazarek:

Pierwszym dziełem sztuki, które podziwiałam, był obraz przedstawiający żaglowiec na wzburzonym morzu. Obraz ten otrzymała w prezencie moja mama od konkubentki głuchoniemego lokatora naszej kamienicy. Pani ta wykonała obraz w więzieniu, odsiadując wyrok za oblanie kwasem solnym swojego niewiernego narzeczonego. Aktualny narzeczony, ów głuchoniemy, przez pewien czas był podejrzewany, że to on jest tym słynnym wampirem napadającym w tamtych latach na kobiety. W związku z tą sprawą mieszkał u nas oficer śledczy milicji obywatelskiej. Jednak okazało się, że to nie głuchoniemy stał się bohaterem naszego domu. Stał się nim lokator z pierwszego piętra, który w napadzie białej gorączki roztrzaskał siekierą wszystkie drzwi w kamienicy, jednocześnie wbił słup telegraficzny do okna naszej sypialni. Wtedy właśnie, wracając ze szkoły, zauważyłam zbiegowisko gapiów i grupy milicjantów goniących uciekającego nagusieńkiego sąsiada z białą gorączką. Pani Irenka, sąsiadka tego szaleńca z pierwszego piętra, będąca posiadaczką dużego buta, ponieważ jej jedna noga była znacznie krótsza, zdecydowała się wyjść z mieszkania dopiero po dwóch dniach. Takie było moje dzieciństwo. Wobec powyższego nie miałam wyjścia, musiałam uciec do kolorowej krainy wyobraźni. Skończyłam liceum plastyczne, Akademię Sztuk Pięknych, dostałam medal, wyszłam za mąż, urodziłam dzieci i… przestałam tworzyć.

Przemysław Dunaj:

Dość długo prowadziłem szkicownik – kolejne zeszyty zapełniane rysunkami i notatkami. Zacząłem to robić jeszcze na studiach głównie po to, by nie stracić wypracowywanej latami sprawności. Szybko jednak zrozumiałem, że rysunek niesie w sobie coś więcej, że ciągnie za sobą opowieść. Okno to tylko prostokąt mniej lub bardziej komponujący się w fasadzie kamienicy. Futryna, szyba, pelargonia… Ale gdy posadzić w nim dziadka mojego dobrego kolegi Stefana, który co niedziela liczył z tej wysokości ludzi wychodzących z kościoła, a sumę mnożył przez 2 złote, to już powstaje zupełnie inne okno. A gdy dodać do tego kobietę z przeciwka, która z pisklaka, którego znalazła na pustym targowisku, wyhodowała sobie kurę, z którą później spacerowała po parku oraz kilku innych z pozoru zwyczajnych ludzi, powstać by mogło z czasem coś o nas, czyli zwyczajnym, śmieszno-smutnym życiu.

Jakoś tak na początku lat dziewięćdziesiątych wykombinowałem jak rysować za pomocą pomiętych kawałków papieru. Powstał z tego cykl  portretów składających się na historię XX wieku i w konsekwencji – kilka wystaw. Dostałem nawet jakaś nagrodę. Choć, oczywiście nie uważam moich zdolności manualnych za jakiś szczególny dar. Gdyby opatrzność całą tę nadwartość wpakowała mi w nogi, a nie w ręce, to byłbym dziś pewnie emerytowanym piłkarzem. Kto wie, może nawet zamożnym i utytułowanym, a tak… szkoda gadać.

Nie dalej jak wczoraj

Małgorzata Lazarek:

Satyrykon zaistniał w moim życiu przypadkowo. Wysłałam prace, nie wiedząc, o co dokładnie chodzi. Kiedy dostałam telegram, że moja praca otrzymała złoty medal, klasycznie, rozpłakałam się i zadzwoniłam do męża. On, wysłuchawszy mojej relacji, stwierdził, że to najprawdopodobniej jest dowcip któregoś z moich znajomych. Nikomu nieznana, nikogo nieznająca, wystraszona, przyjechałam do Legnicy po odbiór medalu. Jedynym człowiekiem, z którym rozmawiałam, był Przemek Dunaj. Wymieniliśmy się opowieściami o naszych kompleksach, strachach, obawach. Normalnie, jak u ludzi. Mijał czas, wiele się zmieniło. Teraz po dwudziestu latach znów jesteśmy w Legnicy i znów możemy swobodnie porozmawiać o naszych strachach, kompleksach, obawach. Normalnie, jak u ludzi.

Przemysław Dunaj:

Do Legnicy po raz pierwszy przyjechałem w 1997 roku. Dostałem wtedy wyróżnienie, a mój kolega Tomek Broda – Grand Prix. Tuż przed wręczeniem nagród Tomek spytał mnie, czy aby nie sterczą mu włosy. Chodziło o takie charakterystyczne miejsce, gdzie papież nosi piuskę. Włosy sterczały jak cholera, ale żeby nie burzyć mu spokoju w tym wyjątkowym momencie, powiedziałem, że nie. Też bym nie chciał tego wiedzieć. Potem byłem tu jeszcze trzy razy. W 1999 roku miałem nawet indywidualną prezentację prac. Wtedy poznałem Małgosię Lazarek.

Małgorzata Lazarek:

Drugi raz spotkaliśmy się rok później. Przemek dostał wtedy Grand Prix. Nowe tysiąclecie za progiem, a ja nareszcie przełamałam się i zaczęłam rysować i malować. Od tego spotkania Przemek gdzieś wsiąkł. Spotkaliśmy się dopiero w zeszłym roku i wyglądało to tak, jakbyśmy ostatni raz widzieli się nie dalej jak wczoraj. Wtedy też zrodził się pomysł na tę wystawę.

Przemysław Dunaj:

Postanowiliśmy z Małgosią opowiedzieć sobie nawzajem, co przez te dwadzieścia lat porabialiśmy. A w jaki sposób możemy to zrobić najlepiej? Oczywiście, przy pomocy wystawy. A gdzie najlepiej ją urządzić? No, oczywiście w Legnicy, a jakby się jeszcze udało podczas Satyrykonu… Świetna impreza i cieszę się, na to spotkanie po latach.. Nie było mnie tu przecież ładnych kilkanaście lat.

Małgorzata Lazarek:

Czym jest Satyrykon? Czym dla mnie jest Satyrykon?.  Dla jednych to prestiżowy międzynarodowy konkurs rysunku satyrycznego, dla innych to impreza kulturalna o wielorakim znaczeniu. Moje patrzenie na Satyrykon jest bardzo osobiste. Nie będzie przesadą jeżeli powiem, że to dzięki tej imprezie, dzięki ludziom, których tu spotkałam, moje życie się zmieniło. Satyrykon spowodował, że uwierzyłam w swoje możliwości, dostałam skrzydeł i ogromnej mobilizacji do pracy. Poznałam tu wspaniałych artystów, twórców, animatorów z całego niemal świata. Miasto Legnica stało się bliskie mojemu sercu. Szczególne podziękowania należą się Eli Pietraszko, która weszła na stałe w rolę Anioła Stróża Wspomożyciela Wrażliwców, jednocześnie pełniąc role Perfekcyjnej Organizatorki Wszechrzeczy – Satyrykonowych. Mogę tylko pokłonić się nisko i powiedzieć – dziękuję za wszystko.

Co ja właściwie robię?

Przemysław Dunaj:

Jeden mójznajomy powiedział, że Boga lub, jak kto woli, jakąś tam pierwotną siłę sprawczą nie interesuje to, co robimy, a to, kim się przy tej okazji stajemy. No, a poza tym starzeje się człowiek… Jakiś czas temu umówiłem się z kolegą z liceum, plus minus o dziewiętnastej w galerii handlowej. Wychodząc, spotkałem przy furtce ojca. Popatrzył na mnie podejrzliwie i mówi: „A gdzie ty na noc wychodzisz?”. No i faktycznie – pomyślałem sobie – co ja właściwie robię? Ciemno, zimno. Może jakiegoś drinka będę musiał wypić i jutro będzie mnie bolała głowa, a może sytuacja tak się ułoży, że trzeba będzie wypić ze dwa albo trzy, zrobi mi się niedobrze i, nie daj Boże, będę rzygał gdzieś po krzakach… Wróciłem do domu i przedzwoniłem, że niestety nie mogę. Coraz częściej też czuję  jak nieopowiedziane historie, nienarysowane rysunki obsiadają mnie  jak wrony liska chytruska, który udając padlinę, czeka na łatwą zdobycz. No, ale niestety, nie zawsze mam już siły, żeby się znienacka zerwać i złapać za pióra, choćby nawet najbardziej błahej anegdotki.

Małgorzata Lazarek:

Co dalej… Kiedy obchodziłam swoje dwudzieste urodziny, miałam wrażenie, że jestem stara i „nażyłam się”, czyli że to, co piękne mam już za sobą. Jeszcze bardziej to uczucie dominowało, kiedy po raz pierwszy wysłałam prace na Satyrykon, dlatego w ankiecie zamieściłam swoje zdjęcie z czasów studiów, aby nikt nie wiedział, ile naprawdę mam lat. Trzy lata po swoim debiucie na Satyrykonie miałam na swoim koncie już złoty medal, drugą nagrodę, wyróżnienie, kilka nagród na innych konkursach satyrycznych i plastycznych, i wtedy kiedy pokazywałam swoje prace w krakowskiej Piwnicy pod Baranami pomyślałam, że już chyba nic lepszego w życiu mi się nie przytrafi. Bardzo się myliłam. Po dwudziestu latach, które upłynęły od czasu, kiedy przypięto mi skrzydła w Legnicy, mam wrażenie, że wszystko, co piękne jest jeszcze przede mną. Jeszcze się nie „nażyłam”.

 

Aleja Gwiazd Satyrykonu

Aleje sław mają Hollywood i Międzyzdroje. Swoją aleję ma także Legnica i legnicki Satyrykon.

Swój początek ma u stóp Filipa – rzeźby satyrykonowego chłopaczka, którą zaprojektował Zygmunt Januszewski. Z roku na rok powiększa się grono, tych o których warto pamiętać, choć dla większości miłośników i znawców Satyrykonu – ta pamięć nigdy nie zginie.

Inicjatywa upamiętniania zmarłych wybitnych artystów została zapoczątkowana w 2006 roku. Wtedy zostały odsłonięte tablice Eryka Lipńskiego, Andrzeja Waligórskiego oraz jednego z twórców Satyrykonu, czyli Andrzeja Tomiałojcia. Autorem wszystkich tablic był również Zygmunt Januszewski. Niestety – odszedł w 2013 roku. I chyba nie sposób wyrazić towarzyszący tej szczególnej sytuacji natłok uczuć i refleksji, że rok później odsłanialiśmy tablicę poświęconą Jego pamięci…

Obecnie projekty tablic projektuje Tomasz Broda a ich odlewy wykonuje Tomasz Ross.

Do tej pory swoje miejsce przy Filipie znaleźli:

2006 – Eryk Lipiński, Andrzej Waligórski, Andrzej Tomiałojć

2007 – Antoni Chodorowski, Marek Polański

2008 – Andrzej Legus, Sławian Trocki

2009 – Agnieszka Osiecka, Jonasz Kofta

2010 – Wiesław Dymny, Piotr Skrzynecki

2011 – Jeremi Przybora, Jerzy Wasowski

2012 – Jan Kaczmarek, Eugeniusz Get-Stankiewicz

2013 – Stefania Grodzińska, Krzysztof Teodor Toeplitzow

2014 – Zygmunt Januszewski, Tomasz Jura

2015 – Anna Gosławska – Lipińska

2016 – Andrzej Czeczot

2017 – Maciej Zembaty, Sławomir Mrożek

2018 – Wojciech Młynarski

W tym roku do zaszczytnego grona mistrzów satyry dołączą:
MARIA CZUBASZEK – satyryczka, felietonistka, autorka tekstów piosenek. Kilkukrotnie gościła w Legnicy. W 2015 roku otrzymała prestiżowe SZPILE Satyrykonu.

ZDZISŁAW SMEKTAŁA – pojawił się w Legnicy podczas Satyrykonu w 1986 r. i od tamtej pory legnicka impreza zyskała rasowego wodzireja. Aż 16 razy wziął na siebie obowiązek pracy przy obradach jury i stał się pod tym względem prawdziwym rekordzistą.

Projekt Tablic Tomasza Brody

Projekt tablic Tomasza Brody

Odlewy tablic Tomasza Rossa

Odlewy tablic Tomasza Rossa

Maria Czubaszek - karykatura autorstwa Tomasza Brody

Maria Czubaszek – karykatura autorstwa Tomasza Brody

Zdzisław Smektała - karykatura autorstwa Tomasza Brody

Zdzisław Smektała – karykatura autorstwa Tomasza Brody

Smacznie i śmiesznie – po raz trzeci w Legnicy

Funny Food 

LEGNICA 2019 

14- 16 czerwca 

Kuchnia i scena dla dzieci i dorosłych

Funny Food to już trzecia edycja imprezy plenerowej towarzyszącej Międzynarodowej Wystawie SATYRYKON, łączącej doznania smakowe i artystyczne. Występy, koncerty, pokazy kulinarne, spotkania i rozmowy z przymrużeniem oka – to wszystko zadzieje się na funnyfoodowej scenie. Na wydarzenie złożą się także: jarmark z ogromnym wyborem produktów regionalnych, artystycznych i handmade, Staromiejski Beer Rest, podczas którego będzie można zakosztować kilku rodzajów piwa kraftowego warzonego w legnickim browarze, a także jedzenie na kółkach czyli miasteczko foodtrucków oraz strefa rozrywki dla najmłodszych gdzie czekać będą dmuchańce  i interaktywne atrakcje dla małych i dużych.

funnyfood-afisz

Nadchodzi Satyrykon!

Już zaledwie kilka dni dzieli nas od finału 42. edycji Międzynarodowej Wystawy Satyrykon.

Satyrykon to jeden z najważniejszych na świecie konkursów dla rysowników, plakacistów, karykaturzystów itp. – Każdego roku napływają na konkurs tysiące prac z ponad 50 krajów świata. Te rysunki to bardzo aktualne komentarze otaczającej nas rzeczywistości – podkreślał w czasie środowej (5 czerwca) konferencji prasowej Grzegorz Szczepaniak, dyrektor Legnickiego Centrum Kultury.

Satyryczne prace oznaczają bowiem nie tylko śmiech, ale często skłaniają też do refleksji. Rysownicy w wyjątkowo bowiem mądry sposób pokazują problemy współczesnego świata. Na Satyrykon wysyłają prace m.in. twórcy z krajów, które dotknięte są dyktaturą, łamaniem praw człowieka, gdzie tusz i kartka to jedyne dla artystów „narzędzia” do walki z systemem.
Tegoroczny konkurs, na który wpłynęło niemal 2 tys. prac, 539 autorów z 52 krajów świata, obfitował też w rysunki dotyczące m.in. pedofilii w kościele, terroryzmu, wielokulturowości, ekologii i innych, aktualnych dla naszego globu problemów. Międzynarodowe Jury Satyrykonu przyznało nagrody na początku roku, teraz nadszedł czas na finał Satyrykonu w Legnicy, połączony z wieloma atrakcjami dla mieszkańców.

Uroczyste wręczenie nagród laureatom Satyrykonu z całego świata odbędzie się 14 czerwca.

Wręczenie nagród zostanie poprzedzone tradycyjnym odsłonięciem tablic pamięci na ul. Najświętszej Marii Panny. W tym roku odsłonięte zostaną tablice dwóch, nieodżałowanych nie tylko dla Satyrykonu, ale i dla całej polskiej kultury osób: Marii Czubaszek i Zbigniewa Smektały. Po odsłonięciu tablic i uroczystości wręczenia nagród, czeka nas otwarcie głównej Wystawy Pokonkursowej Satyrykonu 2019 w Muzeum Miedzi oraz wernisaż wystawy „Jubileusz na cztery ręce”, autorstwa Małgorzaty Lazarek i Przemysława Dunaja.
- Oboje są laureatami nagród Grand Prix Satyrykonu i podczas wspólnej wystawy pokażą, jak Satyrykon zmienił ich artystyczne życie, jak wręcz wywrócił je do góry nogami – mówiła podczas konferencji prasowej Elżbieta Pietraszko, szefowa Satyrykonu.

Natomiast 15 czerwca będziemy mogli obejrzeć m.in. wernisaż wystawy Bartosza Bieniasa, najlepszego debiutanta Satyrykonu 2019 i laureata przyznawanej przez dziennikarzy nagrody im. Andrzeja Waligórskiego. – Dziennikarze pracujący przy Satyrykonie przyznają swoją nagrodę od 27 lat, a Bartosz Bienias ma 26 lat – zaznaczyła podczas konferencji prasowej Elżbieta Pietraszko. I przytoczyła zabawną anegdotę.
- Zawsze, kiedy informuję artystę, że zdobył nagrodę Satyrykonu i proponuję mu wystawę, spotykam się z wielką euforią! Tymczasem pan Bartosz Bienias, laureat aż dwóch nagród Satyrykonu 2019: na najlepszy debiut i nagrody dziennikarzy, odpowiedział mi, że… nie czuje się jeszcze na taką wystawę gotowy! Coś takiego nie zdarzyło się nigdy w historii Satyrykonu! Na szczęście ten młody twórca, student z Krakowa, dał się jakoś przekonać, że powinien wykorzystać swoje 5 minut. Na wystawie jego prac zobaczymy nie tylko świetne plakaty, ale też fotografie młodego artysty, wykonane w dawno zapomnianej technice GUMA, którą pan Bartosz, bodaj jako jedyny w Polsce, nadal się fascynuje – mówi Elżbieta Pietraszko.

Drugim wydarzeniem 15 czerwca będzie wernisaż wystawy ilustracji Magdaleny Burdzyńskiej „Quarks, Elephants &Pierogi: Poland in 100 words”. Będzie to nie tylko wystawa, ale też prapremiera książki – albumu, którego premiery odbędą się jesienią m.in. w Londynie i Nowym Jorku. Książka – album, wydana w języku angielskim, jest skierowana do zafascynowanych Polską obcokrajowców. Wydana przez Instytut Adama Mickiewicza i portal Culture.pl publikacja, która otrzymała w tym roku tytuł Najpiękniejszej Książki Roku, będzie dostępna do kupienia w Galerii Satyrykonu w Legnicy, a uczestnicy wernisażu otrzymają jej dwujęzyczny, polsko – angielski folder.

Dodatkowymi wystawami Satyrykonu 2019 będą: ekspozycja „Pociągi i koleje” – przedstawiająca wybrane rysunki z festiwalu George Van Raemdonck Kartoenale w Belgii (do obejrzenia w Galerii Piastów) oraz uliczna wystawa w centrum miasta, poświęcona tematyce kulinarnej.

Międzynarodowa wystawa Satyrykon – Legnica 2019
(wystawa pokonkursowa)

Termin: 6 VI – 25 VIII 2019
Wernisaż: 14 VI 2019 r. (piątek), godz. 17.30
Miejsce: Muzeum Miedzi w Legnicy, ul św. Jana 1
Wstęp wolny

Na wystawę wpłynęło 1.933 prace 539 autorów z 52 krajów świata. Jury zakwalifikowało do wystawy pokonkursowej 198 prac 120 autorów. Tematem wiodącym jest „STOP”. Druga kategoria konkursu to ŻART i SATYRA. Otwarta formuła konkursu pozwala wziąć udział w konkursie wszystkim adeptom sztuki, młodym artystom, studentom szkół artystycznych i krewkim emerytom; amatorom z domów kultury i pracującym w zawodzie profesjonalistom. Sednem legnickiego Satyrykonu jest prezentacja
i dokumentacja poszukiwań polskie i obcej satyry w sztukach plastycznych, jak również promocja twórczości najmłodszego pokolenia i ułatwianie startu w dojrzałe życie artystyczne.


„Jubileusz na cztery ręce” – Małgorzata Lazarek & Przemysław Dunaj

Termin: 12 VI – 21 VII 2019 Wernisaż: 14 VI 2019 r. (piątek), godz. godz.19.00
Miejsce: Galeria RING, Rynek 12
Wstęp wolny

Wystawa składa się z dwóch indywidualnych prezentacji Małgorzaty Lazarek i Przemysława Dunaja. Punktem wyjścia proponowanej narracji jest spotkania autorów na Satyrykonie w 1999 roku. Ekspozycja rozchodzi się w dwóch kierunkach i pokazuje prace, które powstały od tamtego czasu. Upływające lata zaznaczono graficznym znakiem – przerywaną linią z wektorami. To pewnego rodzaju kalendarium obejmuje dwie dekady z życia autorów. Całość pokazu budują rysunki satyryczne
i prasowe, ilustracje, ale też inne formy twórczej aktywności Lazarek i Dunaja
Autorzy pragnęliby, aby widzowie oprócz kontaktu z ich twórczością zastanowili się nad kilkoma prawdami natury ogólnej: nieuchronnością upływającego czasu, słusznością podejmowanych wyborów, wzlotom i upadkom oraz nad siłą przyjaźni, której należy szukać również w pomyśle na tę wystawę.


Bartosz Bienias – najlepszy debiut Satyrykonu 2019

Termin: 11 VI – 27 VII 2019
Wernisaż: 15 VI 2019 r. (sobota), godz. godz.17.00
Miejsce: Satyrykon, Rynek 36
Wstęp wolny

Bartosz Bieniasz studiuje na Uniwersytecie Pedagogicznym na Wydziale Grafiki. Pasjonat fotografii. Jest laureatem nagrody legnickich dziennikarzy im. Andrzeja Waligórskiego. Nagrodę otrzymuje autor polski za rysunek odpowiadający dewizie Patrona nagrody: „..nie kopać leżącego, nie huśtać się na wiszącym, ale tępić głupotę we wszystkich przejawach”.


„Quarks, Elephants & Pierogi: Poland in 100 words” – ilustracje MAGDALENA BURDZYŃSKA

Termin: 6 VI – 31 VII 2019
Wernisaż: 15 VI 2019 r. (sobota), godz.: godz.18.00
Miejsce: Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, Rynek 39
Wstęp wolny

Wystawa nawiązuje do książki wydanej przez Instytut Adama Mickiewicza, składa się z serii stu ilustracji i artykułów pisanych w języku angielskim, odwołujących się do jednego polskiego słowa.
Książka wydana w formie tzw. „elementarza” jest też mini słownikiem zachęcającym i motywującym zagranicznego odbiorcę do nauki języka oraz poznania jego struktury i charakteru. Dzięki tekstom tworzonym przez redaktorów współpracujących z portalem Culture.pl ma stać się wizytówką jakości oraz promować język polski na całym świecie.
Najbardziej niezwykłe historie związane z pochodzeniem 100 polskich słów, ilustrowane przez Magdę Burdzyńską, jedną z czołowych polskich projektantek graficznych, która cieszy się uznaniem w świecie designersko-projektowym, czego dowodem są liczne nagrody i wyróżnienia oraz ważna nagroda w konkursie PTWK Najpiękniejsze Książki Roku 2018.

Bez tytułu

Ryszard Kaja (1962 – 2019)

Dzisiaj rano otrzymaliśmy bardzo smutną informację…. odszedł Ryszard Kaja – autor niesamowitych plakatów, człowiek o ogromnym poczuciu humoru, nasz Przyjaciel.

Urodzony w 1962 r. w Poznaniu, malarz, grafik, scenograf, dekorator wnętrz. Kontynuator rodzinnych tradycji artystycznych. Ojciec, Zbigniew Kaja był znanym grafikiem, scenografem i twórcą ponad 300 plakatów. Matka Stefania była ceramiczką i malarką. Studiował w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (dzisiejsza ASP), dyplom z malarstwa otrzymał w pracowni malarstwa profesora Norberta Skupniewicza. Dla czołowych scen polskich projektował scenografie oraz kostiumy. Stworzył wizje plastyczne dla spektakli baletowych. Ostatnie lata jego twórczości zdominowało projektowanie plakatów. W swojej twórczości nawiązywał do plakatu wywodzącego się z najlepszych lat szkoły polskiej, bawił się konwencjami, nasycał swoje projekty emocjami i  fascynacjami podróżniczymi.

Ryszard Kaja to kolejny po Januszu Kapuście twórca, który zaprojektował plakaty do dwóch edycji Satyrykonu  w 2007 i 2015 roku. Stworzył także plakat na Legnica Cantat 46. Od dwóch lat mieszkał w Legnicy, miał tu wystawy indywidualne. W  Satyrykonie brał udział od 2013 roku, ale pierwszy raz laureatem został w 2017 roku(srebrny medal w dziale Tolerancja). Rok temu zdobył I nagrodę i złoty medal w dziale Empatia.

Jeszcze w tym roku miał zasiąść w satyrykonowym jury, jednak choroba pokrzyżowała te plany. Podczas obrad dzwonił, dopytywał jak przebiegają prace, obiecywał że spotkamy się w czerwcu. Nie zdążył…

Ryszard Kaja zmarł nad ranem 17 kwietnia w szpitalu w Legnicy. Miał 57 lat.

Tak trudno uwierzyć, że już go z nami nie ma…

Łączymy się w bólu z rodziną, najbliższymi i przyjaciółmi wielkiego artysty.

SATYRYKON LEGNICA 2015_malutki sat_2007 Cantat Kaja Plakat

Przypominamy wywiad, którego udzielił dla nas Ryszard Kaja w 2015 roku.

wywiad skan 1 a 1

Satyrykon 2019. Statystyki.

Już ponad miesiąc minął od ogłoszenia wyników tegorocznego konkursu. A więc czas na podsumowania. Jak już wcześniej pisaliśmy, w tegorocznej edycji wzięło udział 538 autorów z 52 krajów, przesłali oni łącznie 1928 prac.

Poniższa tabela przedstawia ilość uczestników z podziałem na kraje.

Lp. Państwo Uczestnicy STOP Żart i Satyra Razem
1 Wielka Brytania 4 6 8 14
2 Albania 1 2 0 2
3 Argentyna 2 1 3 4
4 Armenia 1 2 4 6
5 Australia 2 4 5 9
6 Austria 2 2 3 5
7 Azerbejdżan 1 2 5 7
8 Belgia 11 21 11 32
9 Białoruś 2 8 10 18
10 Bośnia i Hercegowina 1 2 2 4
11 Brazylia 5 11 7 18
12 Bułgaria 4 4 2 6
13 Chiny 9 18 16 34
14 Chorwacja 6 9 18 27
15 Cypr 1 2 3 5
16 Czarnogóra 2 7 6 13
17 Czechy 11 27 16 43
18 Dania 1 5 2 7
19 Estonia 2 2 2 4
20 Finlandia 1 5 5 10
21 Francja 2 5 10 15
22 Grecja 2 5 0 5
23 Hiszpania 5 10 7 17
24 Holandia 3 3 7 10
25 Indonezja 9 12 6 18
26 Iran 31 40 67 107
27 Izrael 4 4 15 19
28 Japonia 1 0 5 5
29 Kanada 3 8 7 15
30 Korea Południowa 2 6 1 7
31 Kolumbia 2 2 1 3
32 Kuba 2 5 6 11
33 Litwa 2 4 1 5
34 Luksemburg 1 0 1 1
35 Macedonia 4 5 11 16
36 Mołdawia 1 1 2 3
37 Niemcy 13 37 31 68
38 Polska 281 430 523 953
39 Rosja 9 27 18 45
40 Rumunia 12 23 13 36
41 Serbia 23 37 42 79
42 Słowacja 3 8 5 13
43 Słowenia 1 3 0 3
44 Szwajcaria 1 1 1 2
45 Szwecja 2 3 3 6
46 Tajlandia 1 3 0 3
47 Turcja 13 29 21 50
48 Ukraina 17 40 42 82
49 USA 5 9 4 13
50 Uzbekistan 1 4 9 13
51 Węgry 1 3 0 3
52 Włochy 12 21 13 34
538 928 1000 1928

Na pierwszym miejscu mamy uczestników z Polski, jest ich aż 281. Drugie miejsce ma Iran, z ilością 31 autorów – swoją drogą, Irańczycy zdominowali tegoroczny Satyrykon, o czym świadczy zdobyte Grand Prix oraz I nagroda w dziale STOP. Ostatnie miejsce na naszym podium zajmuje Serbia z 23 uczestnikami.

Skoro już o podsumowaniu i statystyka mowa to warto wspomnieć o liczbie nowych uczestników na Satyrykonie. Na konkurs zgłosiło się aż 192 nowych autorów! Liczba całkiem pokaźna, biorąc pod uwagę, że łącznie mieliśmy 538 zgłoszeń.

Nagroda legnickich dziennikarzy przyznana!

Satyrykon 2019

nagroda legnickich dziennikarzy

im. ANDRZEJA WALIGÓRSKIEGO

(27. edycja)

Zgodnie z satyrykonową świecką tradycją, legniccy dziennikarze spotkali się już po raz 27. aby wybrać nagrodę im. Andrzeja Waligórskiego. Dziennikarskie jury wybiera dzieło spośród polskich artystów, które odpowiada dewizie Patrona nagrody: nie kopać leżącego, nie huśtać się na wiszącym, ale tępić głupotę we wszystkich jej przejawach.
Niemal jednogłośnie zwyciężyła grafika Bartosza Bieniasa „Dzik” odnosząca się do głośno komentowanego w mediach odstrzału tych zwierząt.
Przewodniczący jury, Grzegorz Żurawiński, zwrócił uwagę na istotę problemu przedstawionego przez Bieniasa: „Ta praca dotyczy bardzo ważnej sprawy – bezmyślności urzędniczej zakładającej, że problem można rozwiązać poprzez strzelanie, wycinanie czy inną ingerencję w środowisko. Zamiast dbać o naturę często wybieramy drogę na skróty, czemu autor się sprzeciwia”.
Tym razem nie wygrała praca dotycząca niezwykle popularnych ostatnio spraw politycznych czy religijnych. „Chyba jesteśmy już trochę tym znudzeni. Wszędzie jest pełno tych tematów, więc potrzebujemy odrobiny świeżości. Satyra nie musi być śmieszna – to nie kabaret. Satyra musi być impulsem do przemyśleń, czasami nawet gorzkich. I dokładnie taki jest wybrany przez nas rysunek” – dodał Żurawiński.

Zwycięski autor, Bartosz Bienias,  to dwudziestopięciolatek urodzony w Bochni. Student krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego na kierunku grafika. Absolwent wiśnickiego Plastyka na kierunku ceramika artystyczna. Pasjonat fotografii , w szczególności jej szlachetnych technik oraz serigrafii.

PROTOKÓŁ

z posiedzenia jury 27. edycji nagrody im. Andrzeja Waligórskiego

SATYRYKON Legnica – 2019

7 marca 2019

Jury w składzie:
Andrzej ANDRZEJEWSKI -  Radio Wrocław
Maciej BISKUP – TV Regionalna
Andrzej CZERWIAK -  operator TV
Katarzyna GUDZYK -  dziennikarz
Artur GUZICKI -  pisarz
Ewa JAKUBOWSKA -  e-legnickie.pl
Piotr KANIKOWSKI -  24legnica.pl
Karolina KURCZAB -  Radio Wrocław
Wojciech OBREMSKI -  lca.pl
Paweł PAWLUCY – Regionfan.pl
Honorata RAJCA -  dziennikarz
Lilla SADOWSKA -  lca.pl
Dawid STEFANIK -  tulegnica.pl
Mariusz WITKOWSKI -  tulegnica.pl
Grzegorz ŻURAWIŃSKI -  gazeta Teatralna @KT

Po obejrzeniu rysunków autorów polskich – zgodnie ze świecką satyrykonową tradycją – postanowiło jednomyślnie przyznać tegoroczną nagrodę rzeczową wraz z dyplomem autorstwa JANKA JANOWSKIEGO dla BARTOSZA BIENIASA za pracę “Dzik”.

Tym samym BARTOSZ BIENIAS zostaje zobligowany do przygotowania dyplomu dla laureata nagrody im. Andrzeja Waligórskiego, która zostanie przyznana w następnej edycji konkursu SATYRYKON -  Legnica 2020.

Bartosz Bienias "Dzik"

Bartosz Bienias „Dzik”

Obrady Jury

Obrady Jury

Dziennikarskie Jury w pełnym składzie

Dziennikarskie Jury w pełnym składzie

Grzegorz Żurawiński prezentuje nagrodzoną pracę

Grzegorz Żurawiński prezentuje nagrodzoną pracę

Satyrykon 2019. Indeks wystawy.

Indeks prac zakwalifikowanych do pokonkursowej Międzynarodowej Wystawy

S A T Y R Y K O N -  Legnica 2019

MIDHAT AJANOVIĆ (S) KróI

ALBERTO MORALES AJUBEL (E) XXX *N
                                                          XXX
LUCIAN ALECU (RO)  Wiatr zmian
DOGAN ARSLAN (TR) Stop budowie
                                       Stop imigranci *N
WITOLD BARBARA (S)  Dobrodziej
YOEMNIS BATISTA DEL TORO (CU) Emigranci *N
SEBASTIAN BAUMAN (PL)  XXX
SERGEI BELOZEROV (RUS) Ostatni liść **
BARTOSZ BIENIAS (PL) Betlejem (1-3) *N
MIHAI BOACA (RO)  XXX
MARINA BONDARENKO (RUS)  XXX
DEJAN BORKOVIC (SRB)  Grzechotnik
DORU BOSIOK (SRB)  XXX  *N
                                      XXX
SEYRAN CAFERLI (AZ)  Wolny 1
                                          Wolny 2
                                          Wolny 3
ANGELO CAMPANER (I)  XXX
FILIP CIŚLAK (PL) Dzicza sprawa (1-3)  **
VALERIY CHMYRIOV (UA)  Kto za to odpowie?
MARCO DE ANGELIS (I)  Więzienie  *N
                                           Ostatni przystanek
OLEG DERGACHOV (CDN)  Menu  **
                                                XXX *N
                                                Stop 5  *N
                                                Stop 4
LUC DESCHEEMAEKER (B)  Granica
LEX DREWINSKI (D/PL)  XXX *N
                                          Memento Mori  *N
                                          Pin (okio) ZSRR 1-4
                                          Stop jeździe po alkoholu
DARKO DRLJEVIĆ (ME)  Wolność
PRZEMYSŁAW DUNAJ (PL)  Jestem Polakiem  *N
                                                 Kumulacja kapitału  *N
LECH FRĄCKOWIAK (PL)  Odlot czy …. Nalot?
STANISŁAW GAJEWSKI (PL) Papieros ma dwa końce  *N
                                                  Warszawa w budowie **
                                                  Rolska (Polska teraz) *N
                                                  Macierzyństwo vs Ojcostwo
                                                  Stop
JERZY GŁUSZEK (PL)  Stop I **
                                        Stop II *N
PAWEŁ GOJOWY (PL)  Coca  *N
CLAUDIO ANTONIO GOMES (BR)   XXX
MUSA GUMUS (TR)   Pistolet
OLEG GUTSOL (UA)  Pomnik
SHAHROKH HEIDARI (IR)   Wyłącz-Włącz **
                                               Zapomniany *N
                                               Specjalna wyprzedaż! *N
                                               Rewolucja pożera swoje dzieci
                                               Prawdziwe horyzonty
OLDRICH HEJZLAR (CZ)  Pływak  *N
MIHAI IGNAT (RO)  XXX
                                  XXX
                                  XXX
ANNA ILISZKO (PL)  Start – Stop
STEFFEN JAHSNOWSKI-HERSCHEL  (D)  Wieża w Pizie *N
JANEK JANOWSKI (PL)  Obietnice transmisja
PETER JAVORIK (SK)   Rzeźba Bardejova
NIKA JAWOROWSKA-DUCHLIŃSKA (PL)  Kiecka   **
WERONIKA JAŹWIŃSKA (PL)  Polowanie
                                                    Teatrzyk
                                                    Protest (czarny)
PIOTR KACZMAREK (PL)  Stop!  *N
ZUZANNA KAMIŃSKA (PL)  Dlaczego piekło pracuje bez przerwy
JAKUB KAMIŃSKI (PL)  Cyrk bez zwierząt
ILYA KATZ (IL)  Selfie
KONSTANTIN KAZANCHEV (UA)  XXX
VLADIMIR KAZANEVSKY (UA)  XXX
ROBERT KEMPISTY (PL)  Maszynista *N
ALEKSEI KIVOKURTCEV (RUS)  XXX
DMITRY KONONOV (RUS) Latawiec *N
                                             Dzień dobry
MUHUTTIN KӦROḠLU (TR)  XXX *N
                                                XXX
                                                XXX
                                                XXX
BŘETISLAV KOVAŘIK (CZ)  XXX
AGNIESZKA KRAWCZYK (PL)  Gołąbek pokoju
SEBASTIAN KUBICA (PL)  XXX
                                             XXX
VIKTOR KUDIN (UA)  XXX
VALERIU KURTU (D)   Stop Urząd Celny
JITET KUSTANA (RI)  XXX *N
                                     XXX
MAŁGORZTA LAZAREK (PL) Makatki  *N
                                                 Makatki  *N
                                                 XXX
VITALY LEVITSKY (UA)  Zagrożona fauna
ARTUR LIGENZA (PL)   Aniołki    *N
PATRYCJA LONGAWA (PL) Recykling
SZYMON ŁACHETA (PL)  Cyrk
SŁAWOMIR ŁUCZYŃSKI (PL)  Stop Temidzie *N
HOUMAYOUNN MAHMOUDI (GB)   Stop wojnie *N
SŁAWOMIR MAKAL (PL)  Cyklop
                                           Odwołany lot
WOJCIECH MAZUR (PL)  Stop 2 *N
                                            PW  *N
MARIA ANTONINA MAZUREK (PL)  Pomyśl życzenie *N
MICHAEL MAYEVSKY  (UA)  XXX **
                                                 XXX *N
ARBEN MEKSI (AL)  Dyktatura
MOJMIR MIHATOV (HR)    XXX  *N
                                            XXX  *N
                                            XXX
SEYED ALI MIRAEE (IR)  Komuniści  **
                                           Walizka
                                           Duch
                                           Wycieraczka
VALERY MOMOT (UA)  XXX
                                        XXX
GRZEGORZ MYĆKA (PL)  Patrz pod nogi *N
                                            Smogowojownik *N
WITOLD MYSYROWICZ (PL)  Kamuflaż
IGA NAWARA (PL)  Moja doba ma 21 godzin *N
KATARZYNA NACHMAN (PL)  Wykrzycz to *N
                                                    Ciii..
NEGIN NAGHIYEH (IR)  XXX
ABBAS NAASERI (IR)   Stop przemocy wobec kobiet
WOJCIECH OSUCHOWSKI (PL)  Tu najciemniej
                                                        Stop
                                                        +1,5 ⁰ C
LESZEK OŁDAK (PL)   Spojrzenie
ANDREA PECCHIA (I)  Pokój na ukojenie bólu  *N
                                       Emocje czytania
                                       Stop nierówności
PIOTR PIETRZAK (PL)  Twarz  *N
ALEKSANDER PIENIEK (PL) Dekalog
JALAL PIRMARZABAD (IR)  Stop poślubianiu dzieci
MARIE PLOTENA (CZ)  Stop przemocy *N
                                        Trening
ANDREI POPOV (RUS) Nietknięty śnieg **
                                        Czerwony Kapturek *N
                                        Mucha
PAYMAN POURFALAH (IR)  Ratunek
LIU QIANG (CHN)  XXX
ŠPIRO RADULOVIĆ (SRB)  Demokracja
SAJAD RAFEEI (IR)   Zawieszony człowiek  **
JAMAL RAHMATI (IR) Wojna i żongler
NORBERT SARNECKI (PL)  Kot **
ROBERT SĘKIEWICZ (PL)  Fake news
TIE SHENG WEI (CHN)  XXX *N
SERGERY SICHENKO (IL)  Cela **
MONIKA SMETANIUK (PL)  Plastikowa planeta *N
                                              Zostaw mój dom w spokoju
                                              Zatrzymać głód
MONIKA SROGA (PL)  Pobawmy się I
                                      Pobawmy się II
                                      Zmiana
PAWEŁ STAŃCZYK (PL)  Piękno ulotne
MONIKA SZEWCZYK (PL) Stop hejtowi
GRZEGORZ SZUMOWSKI (PL)  XXX
SZYMON SZYMANKIEWICZ (PL) Fabryka **
                                                        Kłamstwa *N
                                                        Znak Stop *N
                                                        Syzyf  *N
                                                        Miłość
TONY TASCO (B)   Pupile
JAN TOMASCHOFF (D)  XXX *N
CRISTIAN TOPAN (RO)  XXX
SAMAN TORABI (IR)  Gołąb pokoju
                                     Nowoczesne więzienie
                                     Wybawienie
AKBAR TORABPOUR (IR)  Bomba
PIOTR TRUSIK (PL)   Drzewo  *N
MACIEJ TRZEPAŁKA (PL)  Wiewiórka *N
YURI TYLINDUS (BY)  Żeglarz
                                      Kucharz
JUGOSLAV VLAHOVIĆ (SRB) Kierowca  *N
                                                   Wolność  *N
                                                   Gaz doskonały  *N
EKATERINA VOROBIEVA (RUS)  XXX *N
MARCIN WAWRZASZEK (PL)  Przestańcie kłamać
TOMASZ WIATER (PL)   XXX *N
JANUSZ WOJEWODA(PL)  „elka“
MAGDALENA WOSIK (PL)  Las
                                              STOPman …
                                              Stop!
MAHNAZ YAZDANI (IR)  XXX
LIWIA ZAJĄC (PL)  Paryż *N
MACIEJ ZABAWA (PL)  Skarbonka
                                       Migranci
WOJCIECH ZATORSKI (PL)   Zły kierunek N*
                                                 Smog  *N
                                                 Niedzielne zakupy
                                                 Kopernik
                                                 Stop anty-semityzmowi
JERZY ZBORUCKI (PL)  Chwila prawdy – prawda chwili **
                                          I bez religii też…
FILIP ZBRZEŹNIAK (PL) wSZYSZKiegO  najlepszego *N
MIKHAIL ZLATKOVSKY (RUS)  Cenzura *N
                                                    Terroryzm

**   nagroda
*N  nominacja