Szczecińska edycja „Skłonności do ostrości”

Skłonności do ostrości / Sharp-eye skills

Wystawa Wydziału Grafiki

Akademia Sztuki w Szczecinie

 sklonnosci

Skłonności to cechy, które mogą się ujawnić na pewnym etapie życia człowieka. Rosyjski badacz B. A. Klimow wyróżnił w swoich badaniach rodzaje skłonności, sklasyfikował je i przyporządkował je do odpowiednich grup społecznych. Grupy tych cech nazwał skłonnościami zawodowymi. Człowiek wg Klimowa wykazuje relacje, przynależności i cechy wspólne z techniką, przyrodą, ze znakami lub z innymi ludźmi czy ich grupami. Na końcu wymienił tych, którzy mają styczność i skłonności do bycia w relacji z szeroko pojętą działalnością artystyczną.

Majsterkowanie, konstruowanie, naprawianie, uruchamianie maszyn i urządzeń, wnikliwość i zagłębianie się w mechanizmy działania i budowy różnych maszyn – to zainteresowania przynależne ludziom, którzy parają się techniką. Posiadają oni umiejętności techniczne, planimetryczne (operowanie wyobrażeniami przy wykorzystaniu różnego rodzaju schematów i rysunków), manualne, a przy tym odpowiednią siłę fizyczną oraz koordynację wzrokowo-ruchową. Są dokładni, rzetelni, spostrzegawczy, wytrwali, stanowczy. Ci, którzy mają skłonności do pozostawania w relacji z przyrodą, posiadają umiejętności oparte na filarach podobnych, jak ci pierwsi. Oprócz siły fizycznej i manualnych zdolności do wykonywania ciężkiej pracy (np. uprawy roli), wykazują się umiejętnościami bycia cierpliwym, samodzielnym, odpornym na zmienne warunki klimatyczne, empatycznym, troskliwym, dalekowzrocznym.

Kim są zatem ci, którzy tworzą sztukę? Jakie skłonności są tymi podstawowymi, tymi, które stanowią o ich cechach i głównych uwarunkowaniach do bycia twórcą? Co wyróżnia ich spośród innych grup społecznych? Można wymienić między innymi: wrażliwość estetyczną, wyobraźnię przestrzenną, nieszablonowość, kreatywność, idealizm, precyzję, umiejętność dążenia do celu, wytrwałość. A może lepiej dodamy do tej gloryfikującej listy życzeń umiejętności i cech, tak zwany artystyczny nieład, chaos, zagubienie, niepewność, niecierpliwość, nieprzychylność, nietrwałość? A może to wszystko razem wzięte możemy nazwać ostrością? Czyli tą chwilą, gdy wszystkie, zarówno pozytywne, jak i negatywne cechy złączą się w jedną artystyczną wypowiedź i poprzez interpretację autora lub autorki dzieła tworzą coś zupełnie nowego, innego, nacechowanego tą charakterystyczną ostrością, zwaną przez niektórych ostrością patrzenia, czucia. Stają się zmysłową, a zarazem komiczną, niemalże kabaretową zabawą z odbiorcą, graniem w kamień, nożyce, papier, warcaby lub wojnę.

Tak, na takie gry pozwalamy sobie i pozwalamy studentom, aby stali się głównymi zarządzającymi tych potyczek, by mogli rozdawać karty, by zakręcili ruletką i przymykali oko, raz po raz wysyłając delikatny, a czasem konkretny uśmiech w stronę odbiorców ich prac. Skłonność do ostrości w ich wykonaniu to podejmowanie decyzji. Począwszy od tych związanych z kompozycją – destabilizujących format i powierzchnię pracy, nadających jej przy tym odpowiedni wydźwięk i ciężar albo ustawiających kompozycję w sposób nad wyraz silny, klasyczny, centralny.

Prezentujemy przekrój tematów semestralnych, które były realizowane na przestrzeni ostatnich lat działalności Wydziału Grafiki Akademii Sztuki w Szczecinie. Siłą  tego zbioru jest jego różnorodność. Mamy tu przykłady grafiki artystycznej, grafiki projektowej, grafiki interaktywnej oraz rzeźby i malarstwa. Dostrzec można efekty pracy manualnej oraz pracy maszyn drukarskich. Ostrość suchej igły lub dłutka do linorytu, palący kwas do trawienia grafiki, intensywność i zapach farby drukarskiej. Widzimy prace zrealizowane technikami cyfrowymi – przede wszystkim mowa tu o plakacie ostrym jak papryczka chili. Połączeniem działań manualno-cyfrowych może być ilustracja, Są także formy przestrzenne oraz malarstwo, które staje się interpretacją dzieł mistrzów, nacechowaną odrobiną skłonności do ostrości.

Wszystkie dzieła zaprezentowane w katalogu oraz na wystawie Wydziału Grafiki Akademii Sztuki w Szczecinie, towarzyszącej Międzynarodowej Wystawie Satyrykon w Legnicy, łączą się w jedną dobrze przyprawioną całość.

Przy okazji poprosiliśmy również wykładowców z Wydziału Grafiki o odpowiedź na pytanie, czym według nich jest ostrość w grafice. Jest zatem okazja zapoznać się z ich punktem widzenia na łamach tej publikacji.

Ze swojej strony chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy brali czynny udział w trakcie tworzenia i selekcjonowania prac na wystawę „Skłonności do ostrości”: dr Natalii Szostak, mgr Marii Zwolińskiej oraz mgr Kai Depcie-Kleście oraz wszystkim tym, którzy odpowiedzieli na zadane pytanie.

 

Kurator wystawy „Skłonności do ostrości”

as. mgr Piotr Depta-Kleśta

Wydział Grafiki, Akademia Sztuki w Szczecinie