Satyrykon znów wbija Szpile!

Satyrykonowi od początku towarzyszyły działania wykraczające poza sztuki plastyczne. Do tej tradycji nawiązuje również niniejsza, stosunkowo „młoda” w porównaniu z 41.letnią tradycją imprezy, inicjatywa nagradzania niepokornych inspirujących Osobowości.
Szpile Satyrykonu przyznajemy od 2013 roku za: otwarty umysł, poczucie humoru, dystans do siebie i otaczającego świata, za działania poruszające intelekt społeczny oraz chodzenie pod prąd fasadowej poprawności i wątpliwej normalności (by zacytować kilka uzasadnień z lat ubiegłych). Nagradzany nimi niepokorne Osobowości. Wyboru laureatów dokonuje corocznie zmieniająca się Kapituła Szpil Satyrykonu, reprezentująca polskie środowiska opiniotwórcze. Dotychczas w skład jej weszli: Artur Andrus, Rafał Bryndal, Piotr Cieplak, Sylwia Chutnik, Magda Czapińska, Mikołaj Lizut, Grzegorz Miecugow, Tomasz Olbratowski, Wojciech Orliński, Andrzej Pacuła, Magda Piekarska, Marek Przybylik, Mirosław Ratajczak, Łukasz Rostkowski (LUC), Grzegorz Szczepaniak i Janusz Weiss. Niektórzy z wymienionych godzili się pełnić obowiązki kilkakrotnie.

Szpile do tej pory otrzymali:
MARIA PESZEK i MAREK RACZKOWSKI (2013)
ROBERT GÓRSKI i TYMON TYMAŃSKI (2014)
MICHAŁ WALCZAK i MACIEJ ŁUBIEŃSKI jako twórcy „Pożaru w burdelu” oraz MARIA CZUBASZEK za działania poruszające intelekt społeczny (2015)
JOANNA KOŁACZKOWSKA za kunszt improwizacji i wbijanie szpil tam gdzie trzeba i WOJCIECH MŁYNARSKI za twórczość, z którą przetrwamy każdą paranoję… (2016)
ROBERT GÓRSKI za „Ucho prezesa” (2017)
MACIEJ STUHR za to, że ma odwagę mówić to co myśli. Uroczy artysta, przyzwoity człowiek (2017)

Szpile Satyrykonu 2018 otrzymali:
STANISŁAW TYM za skuteczne dbanie o naszą higienę psychiczną

HENRYK SAWKA za książkę “Hatakumba w rysunkach….”

Wręczenie laureatom statuetek Szpil odbędzie się 4 grudnia w Muzeum Karykatury w Warszawie. 
Wybierani każdego roku przez Kapitułę twórcy otrzymują nie tylko prestiżowy tytuł laureata Szpil Satyrykonu, ale też ważącą niemal półtora kilograma, wykutą w brązie statuetkę przypominającą damski but na szpilce, autorstwa warszawskiego artysty rzeźbiarza Leszka Michalskiego.

Laureatów wyłoniła Kapituła, w skład której weszli:
Artur Andrus
Magda Czapińska
Jerzy Kisielewski
Tomasz Olbratowski
Agata Passent
Justyna Sobolewska
Grzegorz Szczepaniak

A oto wszyscy, tegoroczni kandydaci do SZPIL Satyrykonu (oryginalne uzasadnienia poddane zostały skrótom redakcji):

ROBERT MAZUREK – za rozmowy w RMF będące dowodem na to, że dziennikarstwo polega na uczciwym pytaniu wszystkich, bez względu na to, która stronę reprezentuje i przypominanie im, co mówili kiedyś.
„PRZEKRÓJ” – za powrót w świetnym stylu
PIOTR BUKARTYK – za talent, wszechstronność i determinację. I za to, że mu w życiu o coś chodzi.
ELIZA MICHALIK,dziennikarka Superstacji – za programy: SZPILE,NIE MA ŻARTÓW ,GILOTYNA w których bardzo dowcipnie i inteligentnie rozprawia się „z coraz bardziej otaczającą nas rzeczywistością”.
ARTUR ANDRUS – za to że jest! czyli za całokształt.
ZBIGNIEW HOŁDYS – za znakomite odnalezienie się w roli felietonisty (Newsweek)
STANISŁAW TYM – za skuteczne dbanie o naszą higienę psychiczną
Prof. ANDRZEJ RZEPLIŃSKI – za łączenie subtelnego i wyszukanego poczucia humoru z absolutnie poważnymi sprawami publicznymi.
Autorzy pasków w TVPinfo – za wbijanie szpili we własny tyłek i tym samym samochłostanie się biczem własnej satyry.
MARIUSZ KAŁAMAGA – za stworzenie kilku postaci w programie RMF FM Wstawaj Szkoda Dnia. Pan Ambroży, Siostra Izobara, Pan Wietnamski, Doktor Eter, Rodzice Mariusza.
ABELARD GIZA – za wszechstronną działalność na polu satyry, ze szczególnym uwzględnieniem standupu. Abelarda się słucha, się podziwia, się śmieje, się robi falę meksykańską, się mu zazdrości.
JACEK ŚWIDZIŃSKI – za parodystyczną powieść graficzną-komiks pt: “Powstanie. Film narodowy”. Obnaża płytkość polskiego patriotyzmu i “politykę kulturalną” rządu.
AGATA DIDUSZKO i Krytyka Polityczna – za “Przy kawie o sprawie”-program parodiujący telewizyjne schematy robione wg. szowinistycznych stereotypów.
HENRYK SAWKA – za książkę “Hatakumbę w rysunkach”.
MICHAŁ SUFIN i Klub Komediowy – za całokształt , za stworzenie teatru improwizacji, który jest najśmieszniejszym miejscem w Polsce i tworzy wentyl dla życia społecznego i dla codzienności.
MACIEJ ŁUBIEŃSKI i Pożar w burdelu – za kabaret polityczny, który mierzy się z naszym życiem politycznym
JANEK KOZA – za rysunkowe komentarze w Polityce, za trzymanie ręki na pulsie rzeczywistości
JERZY OWSIAK – za to, że nigdy się nie bał i wciąż nie boi mówić co myśli. Wyciąga „szabelkę” kiedy spotka się z objawem głupoty. Nie zabiega, by wszyscy go kochali, bo ponad wszystko chce być sobą. Tym co robi od lat jest wbrew i idzie pod prąd. Ważny dla niego jest bowiem cel a nie przeszkody. Sposób, w jaki funkcjonuje w realiach bardzo mu nieprzychylnych, że pobija kolejne rekordy wośpowych zbiórek, że nie daje się zadeptać.
STANISŁAW TYM – Szpile, trochę wbrew pierwotnemu pomysłowi, są też przyznawane za całokształt. Ale nie ma w tym przecież nic złego. Stanisław Tym wciąż robi wiele, żeby nie mieć wątpliwości, że jest kandydatem do Szpili Satyrykonu. Rzecz jednak w Tym, że w zasadzie sam jest „żywą szpilą”. Z równą atencją i gracją kłuł w „czasach słusznie minionych”. Kiedy nasza rzeczywistość normalniała nie odpuścił głupocie, naszym przywarom, nie cofnął się przed piętnowaniem zakłamania, walczył z tym co buńczuczne, nie oszczędzał nieuków i kłuł (i wciąż kłuje) szpilami tak celnie, że aż ręce same składają się do oklasków.