O rety! Dają Gety!
Było jak co roku podczas promocji kalendarza Satyrykonu – bardzo tłoczno. W zasadzie wesoło, choć nie zabrakło momentów wzruszenia i zadumy. Wielu z obecnych tego dnia w Galerii Satyrykon znało Eugeniusza Geta Stankiewicza osobiście. Wielu chciałoby jak najwięcej tego „wrocławskiego Gecia” zatrzymać sobie na własność w Legnicy. Świadczyło o tym bezspornie powodzenie, jakim cieszył się
Satyrykon na Białorusi
Zaczęło się od Igora Pavlova, którego praca zakwalifikowała się na wystawę w 2014 roku. Sam autor pojawił się w Polsce osobiście, wspominając zarazem o możliwości zorganizowania w Brześciu satyrykonowej wystawy. Czy skłoniły go do tego polskie korzenie (tak, troszkę poszperaliśmy i dotarliśmy do uroczej wystawy rodzinnych pocztówek), czy po prostu zapał do animacji wszelkich wydarzeń
Satyrykon na Białorusi (2)
Już po wernisażu, ale wystawę w hotelu „Hermitage” można oglądać jeszcze przez miesiąc (do 7 listopada). Wczorajsze otwarcie zgromadziło – jak widać – sporo ludzi. W oczekiwaniu na dokładniejszą relację z podróży Satyrykonu na Białoruś zajmijmy się Białorusią na Satyrykonie.Z racji czekających niebawem Polaków i Szkotów emocji dziś zwłaszcza przychodzi na myśl wspaniały białoruski rysownik i kibic
Szpile ze stołecznej perspektywy
Z pewnością trzeba jeszcze kilku lat, aby Szpile Satyrykonu stały się tradycją ogólnie znaną. Na razie mozolnie pracują na to znakomita, nieprzypadkowo dobrana Kapituła i niebanalne nominacje, choć powiedzmy sobie szczerze – radzi bylibyśmy w tym roku uzyskać w tej dziedzinie nieco szersze wyjaśnienia…Bardzo pomaga nabierające już cech zwyczaju wręczanie nagród na antenie radiowej Trójki. Uroda
Szpile Satyrykonu
Tradycją stało się, że Szpile Satyrykonu wręczane są również w Warszawie. Jednak od roku – słuchając audycji Artura Andrusa w radiowej Trójce – wszyscy możemy być świadkami ceremonii. Tak będzie i tym razem. Śledząc pilnie przez cały rok 2014 poczynania znanych już i rodzących się na naszych oczach niepokornych Osobowości, kapituła w składzie: Artur Andrus, Grzegorz Miecugow,
Popov też w Warszawie
To kolejny powód do radości. Znana już gościom Satyrykonu i legniczanom wystawa rysunków laureata Grand Prix 2015, Andreia Popova, również będzie prezentowana od 5 października w Muzeum Karykatury. Przez ostatnie kilka miesięcy Popov zdobywał kolejne, często główne, nagrody i np. dobrze znane „saksofony” na okładce katalogu, którego tematem był „Jazz i blues” (1. International Cartoon Exhibition Sisak

Satyrykon 2015 w Warszawie
Jak co roku o tej porze pokonkursowa wystawa Satyrykon przenosi się do Warszawy. Co jednak jeszcze bardziej cieszy – powraca tam, gdzie jej naturalne miejsce, do Muzeum Karykatury. Dziękujemy Centrum Łowicka, które nas na trzy lata przygarnęło, ale szkoda byłoby zaprzepaścić wieloletnią tradycję. Będąca efektem konkursu wystawa pokazywana była w Muzeum Karykatury począwszy od 1992
Paweł Stańczyk (2)
W zdobiącym te prace charakterystycznym i rozpoznawalnym dla coraz większej liczby „oglądaczy” satyry w Polsce podpisie można widzieć rzeczy różne. Twarz w okularach (zgadza się!) lub zmultiplikowane w lustrzanym odbiciu P (Paweł?), co też się zgadza, bo przecież jedna z ostatnio ulubionych przez artystę technik tworzenia wiąże się właśnie z odbitką. Z drugiej strony na
Lazarek w Kremnicy
Dziś mija dokładnie miesiąc od czasu, gdy Małgorzata Lazarek zdobyła Złotego Gąsiora (Zlatého Gunára), a naoczny świadek tych wydarzeń, dyrektor LCK, Grzegorz Szczepaniak obiecał przekazać bogatą dokumentację fotograficzną… Dłużej czekać nie sposób, a przynajmniej można obejść mały jubileusz. Sama laureatka w Kremnicy być nie mogła, zbyt zajęta malowaniem obrazów na monumentalną wystawę do Niemiec, ale