Archiwa kategorii: Aktualności

Zwyciężyło zło, ale w imię dobra

Rysunek „Communists” irańskiego artysty Seyeda Ali Miraee pokonał niemal 2 tys. prac z całego świata i otrzymał od międzynarodowego Jury Satyrykonu 2019 nagrodę Grand Prix.

Zwycięska praca przedstawia dwóch, mających tragiczny wpływ na losy świata dyktatorów: Józefa Stalina i koreańskiego przywódcy Kim Dzong Una. Na satyrycznym rysunku twarze obu postaci ciekawie się uzupełniają: wąsy Stalina są jednocześnie włosami Kim Dzong Una. – Praca jest przez pomysł autora pełna humoru, ale tak naprawdę stanowi ważne ostrzeżenie, że zło wciąż trwa, wynika jedno z drugiego. Obok tego rysunku po prostu nie można przejść obojętnie – mówi prof. Eugeniusz Skorwider z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, przewodniczący tegorocznego Jury.
- Praca jest świetna także ze względu na uniwersalność. Jej przesłanie będzie bowiem czytelne w każdym zakątku świata – podkreśla Grzegorz Szczepaniak, dyrektor Legnickiego Centrum Kultury, organizatora Satyrykonu.

O wyjątkowości zwycięskiej pracy świadczą też jej wartości artystyczne. W prostym na pozór rysunku autor zawarł niezwykle ważne treści, dzięki czemu praca wydaje się wprost skrojona na Satyrykon. I to zapewne jeden z powodów, dla którego członkowie międzynarodowego Jury byli w tym roku wyjątkowo zgodni podczas obrad. A w poprzednich latach bywało z tym naprawdę różnie – obrady bywały czasem wyjątkowo burzliwe.

Co ważne, Satyrykon – jeden z najważniejszych na świecie konkursów satyrycznych jest zwierciadłem otaczającej nas rzeczywistości. Artyści z całej kuli ziemskiej pokazują bowiem często w swoich pracach istotne i aktualne społecznie emocje. Nie dziwi więc, że na tegoroczny konkurs Satyrykonu wpłynęło wiele rysunków dotyczących pedofilii w kościele katolickim. Pedofilia nie definiuje oczywiście całego kościoła, ale jest zjawiskiem tak przerażającym i nagannym, że trudno przejść obok tego faktu obojętnie. Jedną z prac o pedofilii w kościele Jury nagrodziło wysoką, trzecią nagrodą Satyrykonu 2019. To rysunek przedstawiający księdza, któremu spod sutanny wystają drobne stópki dziecka. Autorką przejmującej pracy jest polska artystka Nika Jaworowska – Duchlińska.
- Temat pedofilii mocno zdominował w tym roku Satyrykon, pokonując nawet Brexit czy poczynania Donalda Trumpa – mówi Elżbieta Pietraszko, szefowa Satyrykonu i członkini Jury.

Seyed Ali MIRAEE  „Communists" Grand Prix Satyrykon 2019

Seyed Ali MIRAEE „Communists” Grand Prix Satyrykon 2019

Jury podczas obrad w Sali Królewskiej

Jury podczas obrad w Sali Królewskiej

prof. Eugeniusz Skorwider - przewodniczący Jury

prof. Eugeniusz Skorwider – przewodniczący Jury

Jury prezentuje zwycięską pracę

Jury prezentuje zwycięską pracę

Nie samym prosiaczkiem człowiek żyje!

- Uwielbiam rysować jedzenie i… prosiaki – mówi o sobie Ola Woldańska – Płocińska, autorka wystawy, którą już od dziś można obejrzeć w Galerii Satyrykon.

Wystawa jest ciekawa i oryginalna. Autorka rzeczywiście uwielbia bowiem wszelkie produkty spożywcze, szczególną sympatią darząc owoce i warzywa. Bardzo kocha też zwierzęta, a największą słabość ma do… prosiaczków. Swoje niepowtarzalne fascynacje pięknie przekuwa w sztukę. To po prostu trzeba zobaczyć!

Artystka pochodzi z Kalisza. Studiowała projektowanie graficzne na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Obecnie jest tam asystentką w Pracowni Projektowania Opakowań. Zajmuje się również ilustrowaniem oraz projektowaniem plakatów i książek, nie tylko dla dzieci. Do tej pory ukazało się kilkanaście wydawnictw z jej ilustracjami, w tym kilka książek autorskich: „Pierwsze urodziny prosiaczka” (Czerwony Konik, 2010), „Drugie urodziny prosiaczka” (Czerwony Konik, 2012), „Marchewka z groszkiem” (Czerwony Konik, 2011), „Co dwie brody to nie jedna, kompendium wiedzy o zaroście” (Alegoria, 2011), „Rekordziści” (Czerwony Konik, 2016), „Prosiaczek i Pojazdy” (Czerwony Konik, 2016).
Artystka z wielkim powodzeniem tworzy też plakaty do kampanii społecznych, wydarzeń kulturalnych, festiwali czy teatrów.

Wernisaż z udziałem autorki odbędzie się 15 marca, o godz. 18.00. Wstęp wolny.
Serdecznie zapraszamy!

„MRÓWKI NIOSĄ PARÓWKI”, CZYLI GRAFICZNE DOWCIPY OLI PŁOCIŃSKIEJ
Ola Woldańska-Płocińska lubi warzywa. I to jak! W ogóle rośliny, choć mięta u niej trochę „wy-mięta”. Właściwie to w ogóle lubi produkty spożywcze, no bo na planszach w alfabetycznym porządku i mięsiwa pięknie zestawione, i słodycze kuszą nie tylko kolorem. Acha!, zwierzęta też lubi bardzo. Najbardziej prosiaczki. Pewnie dlatego, że to różowe, krągłe, pocieszne, a przy tym bardzo inteligentne stworzenia. To właśnie słabość Oli do tego gatunku, zwłaszcza w wersji młodocianej, doprowadziła do powstania uroczych kartonowych książek dla dzieci – początkujących czytelników, a może nawet jeszcze tylko wdzięcznych i dźwięcznych (jak oni komentują!) słuchaczy, czyli autorskich propozycji wydanych w Czerwonym Koniku: Pierwszych urodzin prosiaczka (2010) i Drugich urodzin prosiaczka (2011).
Współpraca Oli wówczas Woldańskiej z Olą Krzanowską, właścicielką wydawnictwa Czerwony Konik, rozpoczęła się od książkowego debiutu będącej jeszcze wtedy na studiach, graficzki z Poznania. W drugim roku działalności krakowskiej oficyny, czyli w 2009, na rynku ukazała się brawurowa miniatura matrymonialna autorstwa Przemysława Wechterowicza Mrówka wychodzi za mąż. Dowcipny, absurdalny tekst dzięki umiejętnościom i pomysłom Oli zyskał świetną oprawę plastyczną. W odpowiedzi na ogłoszenie mrówki pojawiają się kolejni kandydaci (m.in. żołnierz-mrówka faraonka, pies bokser pod pantoflem swoje „pańci” i rekin finansjery), z których kilku znika zaledwie chwilę po złożeniu oferty, nierzadko zresztą w dramatycznych okolicznościach, wady innych zaś przeważają ich pozorne zalety. Szukanie „tego jedynego” kończy się dla mrówki spotkaniem ideału, którym okazuje się… mrówkojad. No cóż, optymiści, idealiści, marzyciele i, oby!, dzieci uwierzą w finałowy długi, namiętny pocałunek oraz miłość aż po grób. Pesymiści, część realistów, behawioryści i, czyżby?, większość dorosłych w rozkładówce gęsto poznaczonej czerwonymi cętkami, w romantycznym uniesieniu mrówkojada ujrzą jego konsumpcję totalną.
Mrówka wychodzi za mąż jest przy okazji artystyczną wizytówką Woldańskiej-Płocińskiej. Młoda twórczyni (rocznik 1985) świetnie radzi sobie ze środowiskiem cyfrowym i w pełni wykorzystuje możliwości, jakie obecnie daje grafikom komputer jako narzędzie ich pracy. Bez względu na to, czy projektuje nadruki dla firmy Gryfnie (śląska sieć sklepów przede wszystkim z odzieżą), kartki okolicznościowe, plakaty o tematyce kulturalnej (przede wszystkim dla teatrów dziecięcych – np. Teatru Pinokio w Łodzi czy wydarzeń i festiwali zwłaszcza adresowanych do młodszych odbiorców, np. Festiwal Polskiej sztuki dla Dzieci w Edynburgu), czy realizuje ilustracje prasowe (często o tematyce społecznej, m.in. dla „Wysokich Obcasów”), czy ilustruje książki dla dzieci, zawsze czyni swoich bohaterów i rekwizyty, które często personifikuje, przyjaznymi w formie i ekspresji. Są mili, pogodni, kolorowi. Używa syntetycznej formy i płaskiej plamy barwnej. Potrafi w paru liniach (różowe fale na szarym tle to Dżdżownice przechodzące przez ulicę) lub kilku rzędach czarnych kropek oddzielonych grubymi paskami (Mrówki niosą parówki) zawrzeć dużo akcji i absurdalnego humoru, a jednocześnie w lekki sposób uczy formy. Uproszczenia wywodzą się nieraz w prostej linii ze stylistyki rysunków dziecięcych, artystka stosuje też uwielbiane przez najmłodszych chwyty w postaci domalowywania buź i rączek elementom nieożywionym.
Całą plejadę roślinnych bohaterów znajdziemy w innej autorskiej książce Płocińskiej Marchewka z groszkiem (2011). Wszystkie warzywa i owoce, bez względu na ich lokalny lub zamorski rodowód, mają oczy i nóżki, a niektóre nawet nosy, usta i policzki. Mini powieść akcji nienachalnie przy okazji wprowadza dzieci w problematykę ekologiczną związaną ze zrównoważonym rozwojem i odpowiedzialną polityką rolną. Książka próbuje bowiem uświadomić, jak ważne jest zachowanie naturalnego cyklu wegetacji i korzystanie z rodzimych płodów rolnych, miast sprowadzania, często z bardzo daleko, siłą rzeczy konserwowanych owoców i warzyw. To zaangażowanie w problemy społeczne i ekonomiczne widać także w plakatach, np. Nie strzelaj w sylwestra opowiadającym się za nieodpalaniem fajerwerków w ostatni dzień roku, Marnowanie jedzenia to śmierdząca sprawa! dla Banków Żywności czy Dobra energia dla IKEA, promującym żarówki ledowe. Choć ich wymowa jest jak najbardziej serio, to zawartość treściowa jednak wzbudza uśmiech, jak choćby w plakacie z sylwestrowym apelem, na którym dziarscy młodzieńcy (służba leśna?) niosą na noszach niedźwiedzia brunatnego. To my możemy interpretować czy to już ofiara huku petard, czy trwa właśnie ewakuacja misia w bezpieczne miejsce.
Na autoplakacie-portrecie wielokrotnym (wykorzystanym jako afisz promujący wystawę własnej twórczości) Ola przedstawiła się jako sześć postaci kobiecych w króliczym przysiadzie, wypełnionych elementami światów, o których artystka opowiada w swoich pracach. Barwne, dynamiczne i pełne humoru są te jej światy. Cieszmy się nimi, a i zastanówmy się czasem nad tym i owym.

Anita Wincencjusz-Patyna

2095_1550891530 2095_1550891543 2095_1550891552

Werdykt Jury Satyrykonu 2019

Jury w składzie:
EUGENIUSZ SKORWIDER – przewodniczący
członkowie:
VICTOR BOGORAD (Rosja)
TOMASZ BRODA
JIŘI KOŠTÝŘ (Czechy)
ROBERT PARŠO (Słowacja)
ELŻBIETA PIETRASZKO
HENNING WAGENBRETH (Niemcy)
ZBIGNIEW WOŹNIAK

po obejrzeniu 1933 prac 539 autorów z 52 krajów świata postanowiło przyznać następujące nagrody regulaminowe:

Grand Prix SATYRYKONU 2019 oraz nagroda pieniężna w wysokości 8.000 PLN – SEYED ALI MIRAEE (Iran) za pracę „Komuniści

dział: STOP

1. I nagroda, złoty medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 6.000 PLN – SAJAD RAFEEI (Iran) za pracę „Zawieszony człowiek
2. II nagroda, srebrny medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.500 PLN – SZYMON SZYMANKIEWICZ (Polska) za pracę „Fabryka
3. III nagroda, brązowy medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.000 PLN – NIKA JAWOROWSKA-DUCHLIŃSKA(Polska) za pracę „Kiecka”

oraz dwa równorzędne wyróżnienia po 4.000 PLN każde:
1. ANDREI POPOV (Rosja) za pracę „Nietknięty śnieg”
2. JERZY GŁUSZEK (Polska) za pracę „Stop I”

dział: SATYRA i ŻART

1. I nagroda, złoty medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 6.000 PLN - MICHAEL MAYEVSKY
(Ukraina) za pracę bez tytułu
2. II nagroda, srebrny medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.500 PLN – SERGEY SICHENKO (Izrael) za pracę „Cela”
3. III nagroda, brązowy medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.000 PLN – SERGEI BELOZEROV (Rosja) za pracę „Ostatni liść

oraz dwa równorzędne wyróżnienia po 4.000 PLN każde:
1. SHAHROKH HEIDARI (Francja) za pracę za pracę „Wyłącz – włącz
2. OLEG DERGACHOV (Kanada) za pracę „Menu”

n a g r o d y    s p e c j a l n e

1.  Nagroda Prezydenta Miasta Legnicy w wysokości 4.000 PLN -  NORBERT SARNECKI (Polska) za pracę „Kot”
2.   Nagroda Dyrektora Legnickiego Centrum Kultury w wysokości 4.000 PLN – JERZY ZBORUCKI (Polska) za pracę „Chwila prawdy – prawda chwili”
3.  Nagroda Fundacji Satyrykon im. Andrzeja Tomiałojcia w wysokości 4.000 PLN – STANISŁAW GAJEWSKI (Polska) za pracę “Warszawa w budowie”
4.   Nagroda Dyrektora Muzeum Karykatury w Warszawie w wysokości  4.000 PLN – FILIP CIŚLAK (Polska) za pracę „Dzicza sprawa 1-3”
5.  Nagroda legnickich dziennikarzy im. Andrzeja WaligórskiegoBARTOSZ BIENIAS (Polska) za pracę „Dzik 1”.

01 - Seyed Ali - Miraee

Grand Prix SEYED ALI MIRAEE „Komuniści”

Sajad Rafeei - A Man Hanging

 I nagroda, złoty medal - SAJAD RAFEEI  „Zawieszony człowiek”

01 - Szymon Szymankiewicz - Fabryka

II nagroda, srebrny medal -  SZYMON SZYMANKIEWICZ „Fabryka

03 - Nika Jaworowska-Duchlińska - Kiecka

III nagroda, brązowy medal  - NIKA JAWOROWSKA-DUCHLIŃSKA „Kiecka

Andrei Popov - Untouched Snow

ANDREI POPOV „Nietknięty śnieg”

Jerzy Głuszek - Stop I

JERZY GŁUSZEK  „Stop I

02 - Michael Mayevsky - xxx

I nagroda, złoty medal - MICHAEL MAYEVSKY 

03 - Sergey Sichenko - Cell

II nagroda, srebrny medal  - SERGEY SICHENKO  „Cela

04 - Sergei Belozerov - Last Leaf

III nagroda, brązowy medal  - SERGEI BELOZEROV „Ostatni liść” 05 - Shahrok Heidari - Off-On

SHAHROKH HEIDARI „Wyłącz – włącz!

OLEG DERGACHOV „Menu

Rzeźba Norberta Sarneckiego "Kot"
NORBERT SARNECKIKot
Jerzy Zborucki "Chwila prawdy - prawda chwili..."
JERZY ZBORUCKIChwila prawdy – prawda chwili…
Stanisław Gajewski "Warszawa w budowie"
STANISŁAW GAJEWSKIWarszawa w budowie
Filip Ciślak "Dzicza sprawa 3"
Filip Ciślak "Dzicza sprawa 2"
Filip Ciślak "Dzicza sprawa 1"
FILIP CIŚLAKDzicza sprawa” – seria trzech prac
Bartosz Bienias "Dzik"
BARTOSZ BIENIASDzik

 

Jury Satyrykonu 2019

SCollagePE-20190221_142012

s   a   t   y   r   y   k   o   n

j  u  r  y

Legnica 2019

 

przewodniczący:

EUGENIUSZ SKORWIDER

artysta grafik, wykładowca Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu

 

członkowie:

VICTOR BOGORAD (RUS)

rysownik, ilustrator,  honorowy członek Rosyjskiej Akademii Sztuki

TOMASZ BRODA

rysownik, ilustrator, wykładowca Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu

ROBERT PARŠO (SK)

artysta grafik, pedagog, dyrektor Triennale Plakatu w Trnawie

JIŘI KOŠTÝŘ (CZ)

artysta grafik, rysownik satyryczny

ELŻBIETA PIETRASZKO (PL)

autorka programu i organizator Satyrykonu 2019

HENNING WAGENBRETH (D)

artysta grafik, ilustrator, twórca komiksów, wykładowca Uniwersytetu Sztuki w Berlinie

ZBIGNIEW WOŹNIAK (PL)

rysownik, malarz i grafik, laureat nagrody Grand Prix SATYRYKONU 2018

 

 

Daję ci gwiazdkę z nieba… „Zmyślenia” Marcina Minora

Daję ci gwiazdkę z nieba…

Ilustracje ze zmyśleń Marcina Minora

gwiazdkaMarcin Minor to autor, który zaprasza do krainy snów. Tych dobrych, ale nieraz i tych koszmarnych, choć zawsze pełnych poezji. Aż chciałoby się wejść w środek jego tajemniczych prac i rozejrzeć dookoła. Przecież w jego światach wszędzie muszą być takie obrazki. I choć kadr często jest zamknięty, to jednak podejrzewamy, że poza nim jest coś więcej, tak samo magicznego. Wejść w te krainy na pewno by się chciało, ale do tego potrzeba też odwagi. Bo nikt nie wie, co się z nim stanie, jeśli fantazja, do której zabiera autor, stanie się prawdą.

Oczywistością jest zatem to, że właśnie Marcin Minor musiał zająć się ilustrowaniem gry planszowej Sen. To z jego wyobraźni wyszły sny i koszmary, które rozdają odpowiednie ilości kruków. Jeśli ktoś ma szczęście, to w nocy zobaczy gromadkę słodkich kotków, ale jeśli nie będzie mu ono sprzyjało, to zamieszka w straszliwym domu razem z jakimś wielkim zwierzęciem z mackami. Czy to ośmiornica, kraken, a może gorzej – Cthulu wprost z opowieści Lovecrafta. Nieważne, kto wygra partię, kto zdobędzie mniej punktów (im więcej przeraźliwych kruków, tym gorzej). Samo obcowanie z tak piękną grą daje satysfakcję.

Czarne ptaszyska zresztą pojawiają się w krainach autora częściej. Czyżby wziął je z obrazów jednego ze swoich nauczycieli – Franciszka Starowieyskiego? Możemy je zobaczyć też na przykład w „Piotrusiu Panie w ogrodach Kensingtońskich”. Patrzę na te oniryczne, poetyckie, wyjęte z marzeń (a może snów) ilustracje i od razu zgaduję, że były stworzone do angielskiej prozy. Jeśli nie do powieści Barriego, to może (przynajmniej kilka z nich) do Dickensa? Są rysowane zupełnie inaczej od tego, co tworzył Arthur Rackham czy Phiz, a jednak wydają się opowiadać te same historie, przemawiają do tego samego rodzaju wrażliwości.

Jak połączyć to, co naturalne z tym, co stworzone ręką człowieka? Marcin Minor jest w tym mistrzem. Fascynacja przyrodą przeplata się z miłością do architektury. Spójrzmy na dziecko, które wychodzi przez dach na jednej z ilustracji do „Piotrusia Pana” w pięknej zimowej scenerii, przyjrzyjmy się Behemotowi uczepionemu do tramwaju na obrazku do „Mistrza i Małgorzaty”, przepłyńmy się statkiem i zerknijmy w oczy śmierci z „Rękopisu znalezionego w Saragossie”. Wszędzie znajdzie się cud architektury przepleciony z doskonałością natury. Wyobraźnię artysty podziwiam też w tym, jaką naturalną architekturę wymyśla. Choćby w „Tutajach”, gdzie dom wbudowany jest w drzewo. Ale wystarczy przypomnieć sobie, że kolejnym z nauczycieli był Wiktor Zin. Jakże nie zafascynować się pięknymi budowlami?! Do tego nieograniczona, poetycka (że znów użyję tego słowa) wyobraźnia Marcina Minora i można zagłębiać się w ten sen.

Sama przyroda zresztą znalazła wyraz w cudownych seriach, że wspomnę tu tylko „Tutaje” (ponownie) i „Gwiazdkę z nieba”. Zabawa ze światłem w tej ostatniej to już zupełny majstersztyk! Nie trzeba kupować żadnych lampek ledowych czy fosforyzujących naklejek na ściany. Wystarczają te ilustracje. Do tego grzejąca jak kaloryfer opowieść i nic więcej nie jest potrzebne zimą. Nie tylko dzieciom, ale też ich rodzicom. No, można zaparzyć jeszcze herbatę. Jest w tym coś przypominającego światło na obrazach dawnych mistrzów – punktowe, ale rozświetlające całą scenę. To samo widzimy na niektórych obrazach Rembrandta, a przede wszystkim Caravaggia.

Prace Marcina Minora sugeruję oglądać jako terapię ludziom, którzy mają problemy z oddychaniem. Żywioł, który przeważa u artysty, to powietrze. Prawie wszystkie opowieści dzieją się u niego na zewnątrz, a wiele z nich wręcz wyżej, na niebie. Latają ptaki, latają dzieci, ba! Jest nawet latająca ryba! A jeśli ktoś nie ma akurat skrzydeł ani nie potrafi lewitować, to nie oznacza, że nie może znaleźć się ponad ziemią. Behemot huśta się na żyrandolu, a orzesznica wspina po drzewach.

Zaraz po powietrzu znajduje się woda. Momentami (jak w przypadku niektórych ilustracji do „Piotrusia Pana w ogrodach Kensingtońskich”) woda wygląda jak powietrze, a powietrze jak woda. Jakże piękna i szlachetna jest wodna ilustracja ze statkiem do „Rękopisu znalezionego w Saragossie”. Do tego z tym żywiołem powiązane są zupełnie inne gatunkowo obrazki takie jak „Plaża” czy „Basen”. A co łączy jeszcze powietrze z wodą? Kolor niebieski. Tego u Marcina Minora zdecydowanie nie brakuje.

Mimo wszystko światy Minora są zdecydowanie bardziej oniryczne niż fizycznie zmysłowe. Jak udał mu się taki paradoks: zamknięcie żywiołów i światła w niedotykalnych przestrzeniach. Wszystko wypływa z jego zmyśleń.

Joanna Szlempo

gwiazdka1 gwiazdka2 gwiazdka3 gwiazdka4 gwiazdka5 tutaje1

Ekspozycja przedstawia ilustracje do książek „Piotruś Pan w Ogrodach Kensingtońskich” J.M. Barrie, „Gwiazdka z nieba” Przemysława Wechterowicza, „Tutaje” Ewy Minor. Piękne, pełne magii ilustracje do gry planszowej „Sen” oraz jeszcze nie publikowane ilustracje do książek dla dorosłych: „Mistrz i Małgorzata” i ”Rękopis znaleziony w Saragossie”. I aby mieć większe spektrum możliwości twórczych autora zupełnie odmienne prace „Plaża” i ”Basen”, czy niewielką próbkę komiksu.

Marcin Minor pochodzi z Warszawy, mieszka i tworzy w Petrykozach. Ukończył studia na Europejskiej Akademii Sztuk na wydziale malarstwa. Współpracuje z wieloma wydawnictwami, tworzy obrazy, ilustracje do książek dla dzieci i dorosłych oraz gry planszowe. Jest też pedagogiem, terapeutą rozwojowym, arteterapeutą (Instytut Ericksonowski). Inspiruje go przyroda, architektura, wielopłaszczyznowe kontrasty. Od wczesnych lat dziecięcych zafascynowany komiksem. Z dużą przyjemnością bawi się około magicznym realizmem okraszonym żartem o różnym stopniu intensywności w wyrazie.

 

Wernisaż: 25 stycznia godz 17.30

 

W swych pracach stosuje akryl na płótnie i papierze, akwarelę, tusz, olej, suche pastele oraz digital art. W pracach tego artysty przewija się poetyckość i baśniowość, a żywa narracja przywodzi wspomnienie o czasach dzieciństwa. Swoje prace prezentował na wystawach indywidualnych i zbiorowych.

Gra „Sen” z jego ilustracjami zdobyła główną nagrodę w konkursie „Świat przyjazny dziecku” (przyznawaną przez Komitet Ochrony Praw Dziecka)

PP5 gra6 gra2 gra3 gra5 PP4 PP7 PP8 PP9 PP10 PP11 PP3 PP2 PP1 kudełki 1 komiks paża m&mzestaw2 m&m

KALENDARZ SATYRYKONU 2019

„Proust ze śmietanką czyli historia literatury dla siecioholików” – promocja wyjątkowego kalendarza Tomasza Brody na 2019 rok już w ten piątek o godz.18.00 w Galerii Satyrykon.  Zapraszamy na prezentację kalendarza oraz na spotkanie z jego autorem!

broda-kalendarz

Tomasz Broda – rysownik, ilustrator, pedagog, autor lalek i masek z przedmiotów codziennego użytku. W TVP miał swój autorski program Zrób sobie gębę. Ośmiokrotny laureat Międzynarodowej Wystawy SATYRYKON – Legnica (w tym nagrody Grand Prix Satyrykonu). Za ilustracje do książki Zbigniewa Macheja Przygody przyrody otrzymał Nagrodę dla ilustratora w konkursie Książka Roku 2008 Polskiej Sekcji IBBY. Prowadzi pracownię ilustracji w Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu.
Od 2018 roku ma swoją rubrykę w tygodniku „Wprost”.

Proust ze śmietanką czyli historia literatury dla siecioholików
Mam jeszcze ten szkicownik z pomysłami z pociągu – pisarze i postaci z ich książek: scenki z Wojny i pokoju i Anny Kareniny, a obok nabazgrolony mały Lew Tołstoj z uniesionym kciukiem. Zarąbanie siekierą lichwiarki – znajomi Dostojewskiego lubią to, duszenie Desdemony – sypią się lajki dla Szekspira. Marcel Proust fotografuje magdalenkę – słynne ciasteczko z W poszukiwaniu straconego czasu – i pewnie zaraz wrzuci na fejsa. Franz Kafka ma mnóstwo znajomych w świecie owadów (Gregor Samsa z kolegami), a propozycje rozmaitych piekielnych tortur rozpalają emocje na fanpage’u Dantego. Pisarze z różnych epok zapraszają się na swoje profile i komentują nawzajem swoją twórczość. To co? Robimy z tego książkę? Historia literatury w sieci społecznościowych mediów, gdzie edukacja spotyka się z zabawą, żart z powagą, a literackie tendencje i egzystencjalne problemy przełożone zostają na język plastyczny inspirowany obrazkową kulturą internetu. Pisarze światowej rangi mają tu swoje profile, a w centrum – ich portrety. Gęby pisarzy to dla badaczy fizjonomii prawdziwa uczta. Niemal każdy twórca to indywidualista, oryginał i dziwoląg z charakterem wypisanym na twarzy. Andersen – brzydal, melancholik, mizogin, kłębek nerwów, fobii i kompleksów; Tomasz Mann – bufon, narcyz i domowy terrorysta, Proust – mimoza żyjąca o filiżance kawy i jednym croissancie dziennie, Gertruda Stein – ta mogła pisać tylko wtedy, kiedy w zasięgu jej wzroku pasły się krowy. Takie towarzystwo to nieustające źródło inspiracji – festiwal fryzur, karnawał strojów, pojedynek na miny, gesty i spojrzenia. Czarny kontur rysuje sylwetki literatów, a kolorowe płaszczyzny wypełniają ich wnętrza, portrety dominują w każdej z kompozycji, a wokół nich ikonki charakteryzujące wybrane motywy z twórczości, nieodłączne atrybuty i akcesoria, buźki znajomych i ukochane zwierzątka – rozmaite drobiazgi i obrazkowe dygresje wprowadzają nowe wątki i konteksty. Jak w internecie – ważne treści mieszają się z pobocznymi, tworząc obrazowo-słowną narrację, która z jednej strony parodiuje język współczesnej popkultury, z drugiej – wykorzystuje go do popularyzacji wiedzy. Czy dziś jest możliwe, aby któryś z dziewiętnastowiecznych pisarzy, autorów wielotomowych epopei albo jakiś literacki eksperymentator mógł osiągnąć klikalność porównywalną z tytułami tabloidów? „Żubry gwałcą nasze krowy!” biją na głowę Czarodziejską górę, a „Salceson chciał mnie zabić!” kusi o wiele bardziej niż Madame Bovary.
Historia literatury dla siecioholików próbuje sprostać wyzwaniu: pisarska klasyka kontra interetowo-popkulturowa sieczka. Karykaturalno-komiksowa forma i lekko żartobliwa narracja są opakowaniem dla krótkiego, subiektywnego streszczenia wiedzy o światowej literaturze.

Tomasz Broda

59036829 35238256 08750702 04782564

Satyrykon 2018 w Muzeum Karykatury w Warszawie

baner_1200x628b

Międzynarodowa Wystawa
Satyrykon – Legnica 2018

Przełom 2018 i 2019 roku w Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego upłynie pod znakiem legnickiego Satyrykonu. Tradycyjnie już prace uczestników konkursu zorganizowanego przez Legnickie Centrum Kultury im. Henryka Karlińskiego oraz Fundację Kulturalno-Społeczną Satyrykon może obejrzeć również widownia w stolicy.

Satyrykon to jeden z najważniejszych na świecie konkursów na rysunek satyryczny. Rokrocznie biorą w nim udział zarówno młodzi, jak i starsi twórcy, profesjonaliści i amatorzy z różnych stron świata. Na tegoroczną, 41. edycję zgłosiło się 584 autorów z 54 krajów, a na wystawę zakwalifikowano 174 prace 116 artystów.

Pokaz w Muzeum Karykatury tworzą najciekawsze przedstawienia motywu przewodniego konkursu, którym w tym roku była „Empatia”. Artyści podjęli się próby zdefiniowania tego pojęcia, ukazując przejawy empatii lub ich brak w różnych zachowaniach człowieka, jednocześnie zwracając uwagę na tę istotną społecznie kwestię. Ważną częścią ekspozycji będą też prace poruszające aktualne zagadnienia, reprezentujące stałą kategorię konkursową „Satyra i żart”. Zwiedzający zobaczą dzieła wykonane różnymi technikami, m.in. rysunki satyryczne, grafiki i plakaty.

Wśród uczestników wystawy znaleźli się m.in.: Doru Axinte (Rumunia), Marco de Angelis (Włochy), Tomasz Broda (Polska), Jerzy Głuszek (Polska), Nika Jaworowska-Duchlińska (Polska), Ryszard Kaja (Polska), Robert Kempisty (Polska), Jarosław Korczak (Polska), Jiři Koštýř (Czechy), Andrei Popov (Rosja), Zbigniew Woźniak (Polska) – laureat tegorocznej Grand Prix Satyrykonu.

GRAND PRIX Satyrykonu 2018

Grand Prix Satyrykonu 2018

ZBIGNIEW WOŹNIAK (PL) „Nasz kolorowy świat”

Publiczność z Warszawy będzie mogła zaznajomić się z nagrodzonymi i wyróżnionymi pracami od 5 grudnia 2018 r. do 24 lutego 2019 r.

W przeddzień otwarcia wystawy, czyli 4 grudnia, odbędzie się oficjalny wernisaż, podczas którego będzie miało miejsce jeszcze jedno bardzo ważne wydarzenie dla Satyrykonu, czyli wręczenie Szpil Satyrykonu.

Satyrykonowi od początku towarzyszyły działania wykraczające poza sztuki plastyczne. Do tej tradycji nawiązuje również niniejsza, stosunkowo „młoda” w porównaniu z 41-letnią tradycją imprezy, inicjatywa nagradzania niepokornych inspirujących Osobowości.

Od 2013 roku przyznawane są Szpile za: otwarty umysł, poczucie humoru, dystans do siebie i otaczającego świata, za działania poruszające intelekt społeczny oraz chodzenie pod prąd fasadowej poprawności i wątpliwej normalności. Wyboru laureatów dokonuje corocznie zmieniająca się Kapituła Szpil Satyrykonu, reprezentująca polskie środowiska opiniotwórcze.

Szpile do tej pory otrzymali:

MARIA PESZEK i MAREK RACZKOWSKI (2013)

ROBERT GÓRSKI i TYMON TYMAŃSKI (2014)

MICHAŁ WALCZAK i MACIEJ ŁUBIEŃSKI jako twórcy „Pożaru w burdelu”
oraz MARIA CZUBASZEK za działania poruszające intelekt społeczny (2015)

JOANNA KOŁACZKOWSKA za kunszt improwizacji i wbijanie szpil tam, gdzie trzeba
i WOJCIECH MŁYNARSKI za twórczość, z którą przetrwamy każdą paranoję… (2016)

ROBERT GÓRSKI za „Ucho prezesa” (2017)

MACIEJ STUHR za to, że ma odwagę mówić to, co myśli. Uroczy artysta, przyzwoity człowiek (2017)

W tym roku statuetkę Szpili otrzymują:

STANISŁAW TYM za skuteczne dbanie o naszą higienę psychiczną (2018)

oraz

HENRYK SAWKA za książkę „Hatakumba w rysunkach….” (2018)

Brązową statuetkę SZPILI (blisko półtorakilogramowej wagi) w formie damskiego buta, „szpilki”, którą obdarowani są laureaci, zaprojektował artysta rzeźbiarz Leszek Michalski.

Satyrykon, SZPILE 2018 HENRYK SAWKA za książkę „Hatakumba w rysunkach"

Satyrykon, SZPILE 2018
HENRYK SAWKA
za książkę „Hatakumba w rysunkach”

Satyrykon, SZPILE 2018 STANISŁAW TYM za skuteczne dbanie o naszą higienę psychiczną

Satyrykon, SZPILE 2018
STANISŁAW TYM
za skuteczne dbanie o naszą higienę psychiczną

Organizatorzy

trojznak_warszawa

partnerzy.fw_bw

 

Kolejne wojaże Satyrykonu po świecie. Tym razem zaprezentujemy się w Kijowie

miroslaw owczrek

NAJLEPSZE RYSUNKI W 41. letniej HISTORII SATYRYKONU

Wystawa ma charakter retrospektywny, pokazuje wybrane prace artystów ze świata pochodzące ze zbiorów Galerii Satyrykonu, nagrodzone na przestrzeni 41. lat. Prace mają wymiar ponadczasowy.

Wystawa została przygotowana na zaproszenie Konstantina Kazancheva, artysty z którym wielokrotnie podejmowaliśmy współpracę.  Jest prezentowana w Centrum Sztuki CZEKOLADOWY DOMEK – w filii  Muzeum Narodowego, Kijowskiej Galerii Obrazów (Shovkovychna St. 17/2, Kyiv, Ukraina). Otwarcie wystawy będzie miało miejsce  21 listopada 2018 r. o godz. 17.00. Serdecznie zapraszamy przyjaciół z Ukrainy na spotkanie z legnickim festiwalem.

Wystawę można obejrzeć tutaj: Satyrykon w Kijowie

Szukasz męża, szukasz żony? Ogłoszenia matrymonialne czekają w Galerii Satyrykon!

Nie tylko tym poszukującym miłości polecamy najnowszą wystawę w Galerii Satyrykon.
Autorką wystawy jest Beata Filipowicz – utalentowana artystka młodego pokolenia, która wzięła „na warsztat” ogłoszenia matrymonialne: te sprzed 100 lat, i te współczesne.

1396_1540464540

Na wystawie widać jak na dłoni, jak przez lata zmieniała się specyfika takich ogłoszeń. O ile w międzywojennych anonsach dominował temat materialny, dziś posag zastąpiony został kwestiami… erotycznymi. Kiedy romantycy z dawnych czasów jasno deklarowali: „Poślubię panią, która zapewni mi egzystencję”, to w ogłoszeniach współczesnych panów znajdziemy perełki w stylu: „Szukam technożony” czy „Fajny uległy do podeptania”. Jednak – co podkreśla autorka – jedno się nie zmieniło: ludzie niezmiennie poszukują miłości.

2045_1541205653

- Ja mam żonę więc tematyka tej wystawy mnie nie zainteresuje – śmiał się podczas ubiegłotygodniowego wernisażu Grzegorz Szczepaniak, dyrektor Legnickiego Centrum Kultury. Ale od razu dodał: – Jednak artystycznie to jest świetne! Wystawa kumuluje to, co w Satyrykonie najważniejsze: bardzo dobry pomysł, ogromne poczucie humoru i dystans autorki zarówno dla otaczającego ją świata jak i do siebie samej oraz dopracowane graficznie prace. Kto wystawy nie zobaczy, dużo straci! Nawet ten, który ma już „drugą połówkę” – mówił Szczepaniak.
Na otwarciu wystawy była obecna autorka – wychowanka Tomasza Brody, znakomitego twórcy z wrocławskiej ASP.
- Byłam na II roku studiów, kiedy zadano nam temat ogłoszeń matrymonialnych. Najpierw pomyślałam, że to nie dla mnie, bo ja przecież nikogo nie szukam, ale jednak… temat mnie zaintrygował – mówiła Beata Filipowicz.

Warto dodać, że ta artystka młodego pokolenia została wyróżniona przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego. W tym roku ogłosił on obroniony przez Filipowicz dyplom tytułem Najlepszego Dyplomu 2017 Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta MY’17.

Beata Filipowicz przyznaje, że bardzo chętnie eksperymentuje, szukając indywidualnego, oryginalnego języka wypowiedzi artystycznej. Tworząc swoje prace, podeszła do sprawy bardzo profesjonalnie. Sięgnęła i do archiwalnych ogłoszeń matrymonialnych sprzed stu lat, ale też skontaktowała się ze współczesnymi twórcami portali i aplikacji randkowych, przejrzała teraźniejsze ogłoszenia. A więc mamy tu mieszkankę ogłoszeń matrymonialnych z przedwojennej prasy, mamy nawiązanie do estetyki okresu lat 20.i 30. XX wieku ale także współczesne emotikony, grafiki interfejsów oraz nieco odważne treści z portali randkowych.

Zapewniamy, że efekt artystyczny tych poszukiwań jest znakomity!

2045_15412055472045_1542081163 2045_1542081193 2045_1542081211 2045_1542081231 2045_1542081247

Konkurs Satyrykon 2019 – czas START!

Uwaga! STOP! Nadajemy komunikat❗

Rozpoczynamy 42. edycję Satyrykonu! Regulamin – jest. Karty zgłoszeń – są. Nieszczęsne RODO, z którym wszyscy musimy się zmierzyć od tego roku – także gotowe.
A więc…temat. Tak, temat też już gotowy.
Przyjmujemy prace do 2 lutego 2019 r. w następujących kategoriach:
I – Temat: STOP 
II – ŻART I SATYRA 

A więc… do dzieła!

 

 

R e g u l a m i n   S A T Y R Y K O N    L e g n i c a   2 0 1 9

I. Warunki uczestnictwa.

1.Międzynarodowa Wystawa SATYRYKON 2019 jest konkursem otwartym.

2.Przedmiotem konkursu są rysunki, grafiki oraz inne dzieła plastyczne i fotograficzne wykonane w dowolnej technice, będące oryginałami – powstałe w ostatnich dwóch latach (2018-2019)  i zakwalifikowane przez autorów do działów:

I -   temat: STOP

II -  ŻART i SATYRA

    (preferowane rysunki bez podpisu)

3. PRACE NAGRADZANE NA INNYCH KONKURSACH będą wyłączone z konkursu SATYRYKON.

4. Format prac – maximum A-3 (297 x 420 mm)

5. Prace należy składać lub przesyłać w opakowaniu zapobiegającym uszkodzeniu w terminie do dnia 2 lutego 2019 r. (data stempla pocztowego) na adres:

Międzynarodowa  Wystawa  SATYRYKON – Legnica 2019

Chojnowska 2

Akademia Rycerska

59-220 Legnica

Organizatorzy nie ponoszą odpowiedzialności za straty powstałe w transporcie. PROSIMY O NIEPRZESYŁANIE PRAC DROGĄ ELEKTRONICZNĄ, GDYŻ NIE BĘDĄ PRZYJMOWANE DO KONKURSU.

6. Udział w konkursie jest bezpłatny. Jednak warunkiem zwrotu prac jest przekazanie na rzecz Galerii Satyrykonu wskazanej przez Autora pracy (prac), co stanowić będzie rekompensatę za koszty przesyłki. W razie niewskazania, organizator może odesłać prace na KOSZT AUTORA. Szczegóły opłaty i zwrotu prac zostaną ustalone indywidualnie w korespondencji elektronicznej.

7. Do pracy należy dołączyć krótką notę biograficzną i wypełnioną kartę zgłoszenia (PROSZĘ WYPEŁNIAĆ PISMEM DRUKOWANYM). Autor wyraża zgodę na publiczne przetwarzanie przesłanych danych i rozpowszechnianie wizerunku.

II.  N a g r o d y

1.  Prace konkursowe kwalifikować do wystawy będzie międzynarodowe Jury.

2. Jury przyzna następujące nagrody regulaminowe:

  • Grand Prix SATYRYKONU 2019 – szczerozłoty kluczyk oraz nagrodę pieniężną w wysokości  8.000  PLN
  • 2 złote medale oraz nagrody pieniężne w wysokości 6.000 PLN każda
  • 2 srebrne medale oraz nagrody pieniężne w wysokości 5.500 PLN każda
  • 2 brązowe medale oraz nagrody pieniężne w wysokości 5.000 PLN każda
  • 4 wyróżnienia po 4.000 PLN  każde
  • nagroda dyrektora Legnickiego Centrum Kultury w wysokości 4.000 PLN za najlepszą fotografię
  • nagroda Prezydenta Miasta Legnicy w wysokości 4.000 PLN

Organizatorzy przewidują również przyznanie dodatkowej nagrody dla laureata:

Autora NAJLEPSZEGO DEBIUTU oraz Autora STUDENCKIEGO DEBIUTU wraz z organizacja wystawy autorskiej w Galerii Satyrykon w ramach programu imprezy SATYRYKON 2019.

Prawo ostatecznego podziału nagród regulaminowych, zmiany ich wysokości lub ich nieprzyznania oraz nieprzyznania Grand Prix SATYRYKONU przysługuje Jury. Decyzje Jury są ostateczne.

Wyniki konkursu zostaną ogłoszone dnia 1 marca 2019 r. na stronie internetowej: www.satyrykon.pl

u w a g a !

NAGRODA PODLEGA OPODATKOWANIU ZGODNIE Z OBOWIĄZUJĄCYMI PRZEPISAMI. Warunkiem wypłacenia nagród pieniężnych autorom zagranicznym jest ich przyjazd na otwarcie wystawy, zgłoszenie się po ich odbiór do dnia 15 XII 2019 r. lub przekazanie na konto bankowe we wskazanej przez Autora walucie.

III. Przywileje uczestników.

1. Autorzy prac zakwalifikowanych do wystawy otrzymają bezpłatnie katalog.

2. Organizatorzy zapewniają laureatom bezpłatny udział w imprezie SATYRYKON 2019           w dniach 14-16 VI 2019 r.

3. Prace nadesłane na konkurs po zakończeniu wystawy będą eksponowane w kraju i za granicą, a następnie zwrócone uczestnikom konkursu do końca 2020 r. PROSIMY AUTORÓW  O ZGŁASZANIE DO BIURA SATYRYKONU WSZELKICH ZMIAN ADRESOWYCH – ADRES ZWROTNY / TELEFON / E-MAIL.

IV. Postanowienia końcowe.

1. Autorzy nadesłanych prac udzielają organizatorom konkursu nieodpłatnie prawa do wystawiania, wykorzystywania na wszelkich polach eksploatacji dla celów reklamowych, zwielokrotniania  i wprowadzania do obrotu w formie katalogu SATYRYKONU.

2. Prace nagrodzone przechodzą na własność organizatorów i zostaną włączone do zbiorów Galerii Satyrykonu.

3. Ostateczną instancją decydującą o interpretacji regulaminu są organizatorzy wystawy.

4. Nadesłanie prac na konkurs jest jednoznaczne z wyrażeniem przez Autora zgody na warunki niniejszego regulaminu oraz na upowszechnianie wizerunku Autora w katalogu wystawy pokonkursowej.

5. Organizatorem Międzynarodowej Wystawy SATYRYKON – Legnica 2019 jest LEGNICKIE CENTRUM KULTURY (+4876 72-33-700; e-mail: lck@lck.art.pl), a współorganizatorem Fundacja Kulturalno-Społeczna Satyrykon (+4876 852-23-44; e-mail: satyrykon@wp.pl) – PL 59 220 Legnica, Chojnowska 2.

t e r m i n a r z

  •  zamknięcie przyjmowania prac 2 II 2019 (data stempla pocztowego)
  • posiedzenie Jury 22-24  II 2019
  • wystawa konkursowa 6 VI – 25 VIII 2019
  • zwrot prac po cyklu wystaw 31 XII 2020

 

 

Pragniemy zwrócić Państwa uwagę, że od tego roku obowiązuje nas RODO, więc oprócz Karty Zgłoszenia muszą Państwo także podpisać ten dokument. Nie wyrażenie zgody, bądź nie dostarczenie nam podpisanego obowiązku informacyjnego RODO będzie skutkowało wyłączeniem z konkursu.

Wszystkie pliki do pobrania:

Więcej o przetwarzaniu danych osobowych: http://satyrykon.pl/rodo-2/