Łódź nadchodzi

Wszystkie działania twórcze naszych studentów okryte są tajemnicą i to dobrze  dla nich i dla nas – pisze we wstępie do katalogu łódzkich „Skłonności do ostrości” profesor Gabriel Kołat.

Łódź  – miasto, które samo w sobie powinno być mekką polskiego dowcipu ze względu ma irracjonalną nazwę. Czyż nie wymaga bowiem nieprzeciętnego poczucia humoru nadanie miastu dumnie brzmiącej nazwy, której desygnat odnosi się bezpośrednio do środka transportu, służącego pokonywaniu wodnych akwenów, nie mając wokół żadnej większej rzeki czy jeziora? Do tego jeszcze herb z łódeczką jako godło… dodaje Piotr Karczewski, prodziekan Wydziału Grafiki i Malarstwa.

 Rzeczywiście wraz z nadejściem z drukarni jeszcze ciepłego katalogu jedna z tajemnic się wyjaśnia  – już od okładki wydawnictwo daje próbkę ujmującego poczucia humoru. Wyobraźni  i profesjonalizmu także. Proszę po prostu spojrzeć:

sklonności pasek_1

Pasek _6

pasek 3

Pasek 4

pasek_2

pasek_5

 

Powiedzmy od razu, hall Teatru Modrzejewskiej nie był w stanie pomieścić w całości takiej skali, ilości i różnorodności talentów, która łypie tu z każdej strony . Jednak nawet mała cząstka – to już sporo. Zatem zapraszamy. Dziś. Godzina 18.00. Hall Teatru Modrzejewskiej.